Straciła pracę, zyskała firmę
– Na rozmowie o pracę zapytano mnie, gdzie widzę siebie za 10 lat. Odpowiedziałam, że w swoich placówkach bankowych – mówi Anna Kulczyńska-Gonia, franczyzobiorczyni Eurobanku.
Zanim Anna Kulczyńska-Gonia została franczyzobiorczynią Eurobanku, przez siedem lat była etatowym pracownikiem banku, a przez kolejnych dziesięć pracowała w sektorze telekomunikacyjnym. Jak wspomina, myślenie o własnej firmie towarzyszyło jej od lat. Okazja nadarzyła się, gdy firma, w której pracowała Anna Kulczyńska-Gonia, została sprzedana. Po przejęciu część pracowników otrzymała wypowiedzenia – ona również. Jak wspomina, natychmiast odżyło w niej marzenie o własnym biznesie. Jako były pracownik sektora finansowego postanowiła zainwestować we franczyzę bankową. – Nie bałam się. W poprzednich firmach przeszłam przez wiele stanowisk związanych ze sprzedażą, obsługą klienta, zarządzaniem placówką oraz zespołami ludzi. Wiedziałam, że takie doświadczenie to dobry kapitał na start.
Anna Kulczyńska-Gonia mówi, że przeanalizowała oferty kilku czołowych franczyzodawców z branży finansowej. Finalnie zdecydowała się na współpracę z Eurobankiem.
– Na mój wybór miały wpływ dwa elementy. Pierwszy to dobre opinie partnerów, z których wynikało, że biznesowy model Eurobanku sprawdza się w praktyce. Drugim argumentem była wolna lokalizacja – okazało się, że franczyzodawca szuka partnera w Sulechowie, a to bardzo blisko Zielonej Góry w której mieszkam – wspomina.
Franczyzobiorczyni twierdzi, że w jej przypadku cały proces – od wysłania zgłoszenia do uruchomienia placówki – trwał niespełna trzy miesiące. – To stosunkowo niedługo, zwłaszcza że w tym czasie udało się znaleźć i wynająć lokal, przeprowadzić jego adaptację oraz w pełni wyposażyć. W ciągu tych trzech miesięcy odbyły się też wszystkie niezbędne szkolenia – mówi Anna Kulczyńska-Gonia
Sulechowska placówka franczyzowa ruszyła w sierpniu 2012 roku. Po dwóch latach współpracy z Eurobankiem franczyzobiorczyni dostała propozycję przejęcia placówki w Świebodzinie, oddalonym o 20 km od Sulechowa. Uznała, że to idealna okazja, żeby rozwinąć biznes i od 2014 prowadzi dwie placówki franczyzowe.
Pytana o plany dalszego rozwoju, Anna Kulczyńska-Gonia stwierdza, że na pewno rozważy taką możliwość, jeśli pojawi się ciekawa lokalizacja w pobliskiej miejscowości. – Wiem, że musi to być gdzieś blisko, żebym nie traciła czasu na dojazdy. Zależy mi na tym, żeby możliwie często odwiedzać wszystkie swoje placówki i nadal mieć czas na pracę z klientem.
Anna Kulczyńska-Gonia przyznaje, że w swoim życiu zawodowym zawsze najbardziej lubiła obowiązki, które wymagały od niej bezpośredniego kontaktu z klientem. – Nie interesuje mnie wyłącznie szefowanie. Uważam, że bankowiec, który traci kontakt z klientem, odrywa się od rzeczywistości. Ja lubię pracę z ludźmi i budowanie relacji. Lubię też sprzedawać i obsługiwać klientów w placówce – mówi franczyzobiorczyni. – Gotowość do zastąpienia swojego pracownika jest bardzo ważna w pracy franczyzobiorcy. W swojej pierwszej placówce tak ustawiłam zadania, żeby poza zarządzaniem biznesem mieć czas na regularną obsługę klienta. Bliski kontakt z klientami przekłada się również na kontakt i relacje z moimi pracownikami – wiem, czego im trzeba i co ewentualnie wymaga mojego wsparcia.
Pytana o rynek usług finansowych w Polsce, franczyzobiorczyni Eurobanku mówi, że jest on bardzo nasycony i konkurencyjny, a klienci coraz bardziej świadomi i wymagający. Twierdzi, że obecnie więcej pracy musi wkładać w pozyskiwanie klientów. Po kilku latach funkcjonowania swoich placówek może jednak liczyć też na klientów z polecenia. Dodaje, że franczyzobiorców wspiera w tym zakresie centrala. Sama również prowadzi aktywne działania. Jednym ze sposobów jest praca placówek w soboty, co – jak mówi – nie jest oczywistym rozwiązaniem w branży.
Potencjalny franczyzobiorca Eurobanku musi liczyć się z wydatkiem około 37 tys. zł. Tyle bowiem wynosi koszt inwestycji w dwustanowiskową placówkę (bez kosztów adaptacji lokalu). Obejmuje ona zakup wyposażenia i wizualizacji wewnętrznej. Eurobank nie pobiera opłaty za przystąpienie do sieci, a miesięczna opłata franczyzowa wynosi 300 zł netto. Według szacunków Eurobanku, zwrot z inwestycji następuje w ciągu 6-7 miesięcy, choć najlepsi partnerzy osiągali go już po 4-5 miesiącach.
ZOBACZ W KATALOGU
DG - Inwest Broker Finansowy
Leasing, kredyty, faktoring
Extrakantor.pl
Kantory wymiany walut
Generali
Agencje ubezpieczeniowe
mFinanse
Placówki bankowe
Millennium Bank
Placówki bankowe
Monetia
Agencje płatnicze
Quark Kantory Bitcoin
Kantory wymiany kryptowalut
Alior Bank Partner
Placówki bankowe
Bank Pekao S.A.
Placówki bankowe
Dom Ubezpieczeniowy Spectrum
Multiagencje ubezpieczeniowe
Wyróżnione franczyzy
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Żabka
Sklepy typu convenience
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Costa Coffee
Kawiarnie
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Da Grasso
Pizzerie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
So Coffee
Kawiarnie
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
Inne koncepty z branży finanse i bankowość
DG - Inwest Broker Finansowy
Leasing, kredyty, faktoring
Extrakantor.pl
Kantory wymiany walut
Generali
Agencje ubezpieczeniowe
mFinanse
Placówki bankowe
Millennium Bank
Placówki bankowe
Monetia
Agencje płatnicze
Quark Kantory Bitcoin
Kantory wymiany kryptowalut
Alior Bank Partner
Placówki bankowe
Bank Pekao S.A.
Placówki bankowe
Dom Ubezpieczeniowy Spectrum
Multiagencje ubezpieczeniowe
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sukces dzięki ciężkiej pracy
Julia Wołoch chciała sama o sobie decydować, dlatego postanowiła otworzyć własny biznes. Pomysł znalazła u franczyzodawcy Fit Cake.
Synevo rozwija sieć
Punkty pobrań Synevo są już w siedmiu miastach, a nowi partnerzy jeszcze do końca września mogą skorzystać z promocji na start.
Sklep z modą męską
Jack & Jones szuka doświadczonych i zaangażowanych franczyzobiorców, którzy chcą otworzyć sklep z odzieżą dla panów.
Placówka bankowa w galerii handlowej
Jedna placówka działa w centrum małego miasta, inna w warszawskiej galerii handlowej. Sylwia Kurec od lat sprawdza, jak różne lokalizacje wpływają...
