Ile kosztuje McDonald's?
Żeby myśleć o otwarciu własnego McDonalda nie wystarczą tysiące ani setki tysięcy złotych . Potrzeba więcej. Ile? I co franczyzobiorca Złotych Łuków dostanie w zamian?
Marka McDonald’s jest ikoną franczyzy. Stworzona przez braci Richarda i Maurice’a czyli Dicka i Maca McDonaldów w pierwszej połowie XX wieku w Kalifornii dziś jest znana na całym świecie. Jej symbol, czyli Złote Łuki, widnieje już na ponad 36 tys. lokali.
W Polsce McDonald’s ma dziś ponad 70 licencjobiorców. Rekordzista prowadzi 15 restauracji. Na koniec minionego roku działało nad Wisłą blisko 440 restauracji McDonald’s, z czego 380 prowadzą franczyzobiorcy. W 2020 roku marka planuje ponad 20 nowych otwarć.
Jak zostać licencjobiorcą McDonald’s? Łatwo nie jest. Marka bardzo starannie dobiera nowych franczyzobiorców, stawiając im wysokie wymagania. Muszą mieć m.in. wyższe wykształcenie, doświadczenie w zarządzaniu dużym zespołem, być gotowi do przeprowadzki. I mieć – bagatela – 1,8 mln zł na start! Te pieniądze nie mogą pochodzić z kredytu. Pożyczkę można za to wziąć już na pokrycie pozostałej części inwestycji – bo pełny wydatek na restaurację Złotych Łuków jest o wiele większy. Może sięgać nawet 4,8 mln zł!
Franczyzobiorcy McDonald’s w dużej mierze rekrutują się więc z grupy przedsiębiorców lub pracowników korporacji wysokiego szczebla. Jak więc otworzyć własny biznes z logo Złotych Łuków nad wejściem?
Jak trafiłem do McDonald’s
Jacek Wyspiański przez dwanaście lat pracował w międzynarodowej firmie informatycznej. Pnąc się po szczeblach kariery, doszedł do stanowiska dyrektora handlowego. Lubił swoją pracę, ale…
– Przyszedł czas, gdy dojrzałem do decyzji, by zacząć pracować na własny rachunek – mówi Jacek Wyspiański, dziś franczyzobiorca McDonald’s z dziewięcioletnim stażem. – Od dawna chodziła mi po głowie franczyza. A Złote Łuki to przecież światowy symbol franchisingu!
Któregoś wieczoru razem z żoną wypełnili dokumenty aplikacyjne. Już po kilku dniach otrzymali zaproszenie na pierwsze spotkanie rekrutacyjne. A później na kolejne.
– Odbyliśmy szereg spotkań z działem franczyzy oraz zespołem finansowym. Przez dwa dni pracowaliśmy w jednej z warszawskich restauracji McDonald’s – opowiada franczyzobiorca. – Na końcu odbyło się spotkanie z zarządem firmy, który podejmuje ostateczną decyzję o nawiązaniu współpracy. Dla mnie była to decyzja pozytywna.

Kolejnym krokiem na drodze do zostania franczyzobiorcą McDonald’s jest wielomiesięczne szkolenie.
– To był trudny okres – przyznaje Jacek Wyspiański. – Cały czas pracowałem jeszcze na etacie. W pracy starałem się nie obniżać lotów i jak najlepiej wywiązywać ze wszystkich obowiązków. Z drugiej strony musiałem też znaleźć czas na szkolenie w McDonald's.
Podczas dziewięciomiesięcznego szkolenia Jacek Wyspiański smażył frytki, przygotowywał hamburgery, uczył się obsługi gości, a także poznawał tajniki pracy restauracji i zarządzania personelem.
– Dzięki temu wiem, jak działa każde ogniwo lokalu – podkreśla.
Klucze do pierwszej restauracji odebrał w 2011 roku. Franczyzodawca przekazał mu w pełni wyposażony, funkcjonujący już lokal z kompletnym personelem.
– Z dnia na dzień zostałem szefem siedemdziesięcioosobowego zespołu. Dopiero wtedy tak naprawdę doceniłem wartość szkolenia, jakie wcześniej przeszedłem – uśmiecha się.
Półtora roku później Jacek Wyspiański otworzył kolejny lokal pod szyldem McDonald's. Tym razem tworzył go od podstaw, we wrocławskiej galerii handlowej.
– Zaprocentowało wtedy moje dobre zintegrowanie z dotychczasowym zespołem pracowników. Zawsze staram się dbać o zespół, doceniać, wspierać w rozwoju. Dzięki temu mogłem od razu wyłonić obsadę, która objęła kluczowe stanowiska w nowej restauracji – opowiada.
W tym samym, 2013 roku, Jacek Wyspiański kupił kolejną, trzecią restaurację McDonald’s. Dziś ma ich już dziewięć: siedem we Wrocławiu i po jednej w Dzierżoniowie i Oławie. W sumie zatrudnia ponad sześćset osób.
– Od początku wiedziałem, że przychodzę do McDonald’s na wiele lat i chcę się tutaj rozwijać. Tak budowałem i rozwijałem strukturę swojego biznesu, by dołączanie kolejnych restauracji było naturalnym procesem, przejściem na wyższy poziom zarządzania – wyjaśnia Jacek Wyspiański. – Udało się to osiągnąć przede wszystkim dzięki doświadczeniu wyniesionemu z poprzedniej pracy oraz zaufanemu zespołowi pracowników, którzy według mnie są kluczowi, jeśli chcemy osiągnąć sukces.
Ile kosztuje franczyza McDonald’s?
Restauracje McDonald’s można spotkać w różnych miejscach – w centrach handlowych, przy autostradach i głównych ulicach miast. Co ważne, każdy nowy franczyzobiorca zawsze przejmuje od centrali już działający lokal, nie buduje restauracji od podstaw.
– Siłą systemu McDonald’s jest wzajemne wsparcie i bliska współpraca, bez względu na warunki ekonomiczne – podkreśla Danuta Suska-Małkuszewska, starszy menedżer ds. franczyzy w McDonald's. – Jako McDonald’s pozyskujemy nieruchomość, przygotowujemy i realizujemy inwestycję. Zapewniamy profesjonalne i kompleksowe szkolenia oraz eksperckie wsparcie konsultantów w trakcie wykonywania umowy franczyzy. Dzielimy się wiedzą i doświadczeniem. Prowadzimy wspólną działalność marketingową i promocyjną. Mamy sprawdzoną sieć dostawców. Współdziałamy przy zakupie usług dla restauracji.

Od trzech lat McDonald’s intensywnie rozwija usługę delivery. Już co trzeci lokal sieci realizuje dostawy do klientów.
– Prognozujemy, że usługa McDelivery będzie wciąż dynamicznie rosnąć, poszerzając ofertę dostaw o kolejne lokalizacje – zapowiada Danuta Suska-Małkuszewska.
Ile trzeba mieć pieniędzy na inwestycję, żeby zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
- 1,8 mln zł – taką kwotą musi dysponować kandydat na franczyzobiorcę na starcie
- 4,8 mln zł – tyle może wynieść pełny wydatek na restaurację
- 45 tys. dolarów – to jednorazowa opłata licencyjna, przy założeniu, że umowa franczyzowa jest podpisywana na 20 lat
- 15 tys. dolarów – kaucja
- co miesiąc licencjobiorca wpłaca na rzecz franczyzodawcy trzy opłaty: franczyzową, marketingową oraz czynsz za korzystanie z lokalu, który pozostaje własnością centrali.
O tym, kto może otworzyć własną restaurację McDonald's, przeczytasz też w numerze 1-2021 miesięcznika "Własny Biznes FRANCHISING".
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Żabka
Sklepy typu convenience
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Costa Coffee
Kawiarnie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
So Coffee
Kawiarnie
Da Grasso
Pizzerie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
Inne koncepty z branży gastronomia
Bafra Kebab
Przyczepy gastronomiczne z kebabem
BeefBus
Przyczepy gastronomiczne z burgerami i kebabem
Berlin Döner Kebap
Restauracje szybkiej obsługi
Beza Krówka Lody Rzemieślnicze
Lodziarnie
Bike Café
Mobilne kawiarnie rowerowe i lodziarnie
Burger King®
Restauracje szybkiej obsługi
Cafe Słodziak
Kawiarnie
Chinkalnia
Restauracje gruzińskie
Costa Coffee
Kawiarnie
Cukrem i Solą
Bary/przyczepy z szybkim jedzeniem i kawą
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Własny biznes z Da Grasso
Maciej Jaroszewski na przestrzeni kilku lat otworzył z rodziną dwa lokale Da Grasso. Jak ocenia franczyzę tej marki?
Pizza w innej formie
Sieć Express Pizza – Ta prostokątna! liczy 40 lokali. Wszystkie prowadzą franczyzobiorcy.
Biznes, który pachnie zyskiem
Żaneta Szecówka-Szczepanek zamieniła wrażliwość na zapachy w konkretny model zarabiania. Dziś pokazuje firmom, jak aromat może przyciągać klientów...
Berlin Döner Kebap coraz bliżej setki
Berlin Döner Kebap otworzył kolejną restaurację, tym razem w Świdnicy. Marka ma do wyboru kilka formatów lokali, dostosowanych do różnych miejsc.
