Inwestycja w sushi
W ubiegłym roku obroty sieci Koku Sushi wzrosły o 37 proc. Franczyzobiorca musi mieć co najmniej 40 tys. zł na inwestycję w restaurację pod tym szyldem.
Aktualnie pod szyldem KOKU Sushi działają 33 lokale, w tym trzy własne i 30 franczyzowych. Kolejnych dziewięć lokali jest w trakcie przygotowań do otwarcia.
Wszystkie restauracje prowadzą sprzedaż na wynos i z dowozem.
– Ale w naszym przypadku opcja delivery jeszcze przed pandemią była bardzo rozwojowym trendem – podkreśla Urszula Olechno, współwłaścicielka Koku Sushi. – W styczniu i lutym 2020 roku stosunek pomiędzy sprzedażą w restauracji a dowozami wynosił 60:40. Po pierwszym lockdownie, czyli w okresie od połowy maja do połowy października, te proporcje uległy odwróceniu. W trakcie zamrożenia gastronomii dobrym kierunkiem okazały się też wdrożone przez nas rozwiązania IT. Mowa tu przede wszystkim o aplikacji do zamówień online oraz intensywnych działaniach marketingowych w internecie. Tylko do końca 2020 roku aplikacja KOKU Sushi została pobrana na 10 tys. urządzeń. Dodatkowo ruszyliśmy z zupełnie nowym formatem franczyzowym, przeznaczonym wyłącznie na rynek delivery. To Koku Sushi Point, specjalizujący się w obsłudze zamówień na wynos lub z dowozem.
W efekcie tych wszystkich działań obroty Koku Sushi w skali całej sieci w 2020 roku wzrosły o 37 proc. Żaden z lokali franczyzowych nie zanotował spadków.
Format do wyboru
Koku Sushi można otworzyć w trzech formatach. Podstawową opcją jest restauracja z salą konsumpcyjną, która realizuje także zamówienia na wynos i z dostawą. Nieco bardziej rozbudowaną wersją jest Koku Sushi Premium, czyli restauracja o podwyższym standardzie wystroju wnętrza oraz z rozbudowaną ofertą japońskich alkoholi wysokoprocentowych, w której mogą odbywać się spotkania biznesowe oraz mniejsze imprezy okolicznościowe. Podobnie jak poprzedni format, także i ten realizuje zamówienia na wynos i z dostawą. Trzecia opcja to wprowadzony w ubiegłym roku Koku Sushi Point – lokal o małym metrażu, bez sali konsumpcyjnej, nastawiony wyłącznie na kanał delivery.
– Najbardziej uniwersalnymi rozwiązaniami są restauracje Koku Sushi oraz Koku Sushi Point. Sprawdzą się one zarówno w mniejszych, jak i dużych miastach – wyjaśnia Urszula Olechno. – Co ważne, Koku Sushi Point, stworzony wyłącznie z myślą o dowozach, może być samodzielnym lokalem lub uzupełnieniem oferty już istniejących restauracji, które notują duże zainteresowanie daniami na wynos. Jeśli chodzi o Koku Sushi Premium, jest to format przeznaczony dla dużych miast, powyżej 150 tys. mieszkańców.
Wydatki na starcie
Najtańszą w inwestycji opcją jest Koku Sushi Point – odchodzą koszty sali sali konsumpcyjnej, obsługi kelnerskiej, a i lokalizacja może być w skromniejszym i tańszym miejscu. Franczyzodawca szacuje, że kapitał wyjściowy to min. 40 tys. zł, plus koszty adaptacji lokalu. Jednorazowa opłata wynosi 25 tys. zł, stała opłata miesięczna 2 tys. zł.
Otwierając restaurację Koku Sushi musimy liczyć się z wydatkiem rzędu 120 tys zł, plus koszty remontu. Opłata licencyjna to 25 tys zł., zaś stała miesięczna opłata 2,5 tys. zł.
Największej inwestycji wymaga opcja Koku Sushi Premium. Na start należy mieć ok. 300 tys. zł, do tego trzeba doliczyć wydatki na adaptację lokalu. Licencja kosztuje 25 tys. zł, a opłata miesięczna to 3 tys. zł.
– Nasi franczyzobiorcy uzyskują od sieci wsparcie na każdym etapie inwestycji – zapewnia Urszula Olechno. – Jednym z pierwszych jest np. pomoc w przygotowaniu projektu wnętrza: części budowlanej, stolarskiej oraz technologicznej. Właściciele wraz ze swoim zespołem pracowników biorą ponadto udział w czterotygodniowym szkoleniu. Posiadamy ponadto wspólny system sprzedaży oraz aplikację do zamówień online, do tego dochodzą centralne działania marketingowe. Prowadzimy także wewnętrzne spotkania, szkolenia oraz konkursy kulinarne. Uważnie obserwujemy zmieniające się trendy i stale doskonalimy kartę menu, proponując klientom nowe dania. Franczyzobiorcy dostają gotowy, sprawdzony format, pełną wiedzę, szczegółowy podręcznik operacyjny oraz możliwość rozwoju w ramach rozpoznawalnej sieci.
WIZYTÓWKA KOKU SUSHI
Sieć restauracji z sushi.
- 33 lokale
- kwota inwestycji od 40 tys. zł
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Costa Coffee
Kawiarnie
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Żabka
Sklepy typu convenience
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
So Coffee
Kawiarnie
Da Grasso
Pizzerie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Inne koncepty z branży gastronomia
Bafra Kebab
Przyczepy gastronomiczne z kebabem
BeefBus
Przyczepy gastronomiczne z burgerami i kebabem
Berlin Döner Kebap
Restauracje szybkiej obsługi
Beza Krówka Lody Rzemieślnicze
Lodziarnie
Bike Café
Mobilne kawiarnie rowerowe i lodziarnie
Burger King®
Restauracje szybkiej obsługi
Cafe Słodziak
Kawiarnie
Chinkalnia
Restauracje gruzińskie
Costa Coffee
Kawiarnie
Cukrem i Solą
Bary/przyczepy z szybkim jedzeniem i kawą
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Własny biznes z Da Grasso
Maciej Jaroszewski na przestrzeni kilku lat otworzył z rodziną dwa lokale Da Grasso. Jak ocenia franczyzę tej marki?
Pizza w innej formie
Sieć Express Pizza – Ta prostokątna! liczy 40 lokali. Wszystkie prowadzą franczyzobiorcy.
Biznes, który pachnie zyskiem
Żaneta Szecówka-Szczepanek zamieniła wrażliwość na zapachy w konkretny model zarabiania. Dziś pokazuje firmom, jak aromat może przyciągać klientów...
Berlin Döner Kebap coraz bliżej setki
Berlin Döner Kebap otworzył kolejną restaurację, tym razem w Świdnicy. Marka ma do wyboru kilka formatów lokali, dostosowanych do różnych miejsc.

