Otwieramy biuro tłumaczeń we franczyzie
Wystarczy znajomość jednego języka obcego, żeby zostać franczyzobiorcą sieci mTłumaczenia. Jakie jeszcze warunki trzeba spełnić?
mTłumaczenia to najstarsze w Polsce biuro tłumaczeń, które działa od 1957 r. Firmę dotknęła pandemia.
– Odcisnęła ona piętno na naszej branży. W jej trakcie liczba zleceń spadła. Nie był to jednak tak duży cios, jakiego doświadczyły choćby restauracje czy baseny – mówi Piotr Porożyński, dyrektor zarządzający w firmie mTłumaczenia.
Jakość, nie ilość
Obecnie sytuacja wraca już do normy. W sieci działają trzy placówki franczyzowe i jedna własna.
– Nie stawiamy na ilość, tylko na jakość. Najchętniej otworzymy kolejne placówki w Krakowie i Gdańsku, ale w grę wchodzą także inne wojewódzkie miasta. Placówka w takim mieście otrzymuje wyłączność na klientów ze swojego województwa, lecz pole do współpracy jest znacznie szersze, ponieważ nasze biura mają wielu zagranicznych klientów – tłumaczy Piotr Porożyński.
Biuro mTłumaczenia może otworzyć praktycznie każdy. Musi to być jednak osoba przedsiębiorcza, która nie boi się pracy.
– Zapewniamy pełne wsparcie, więc mając zapał do pracy i umiejętności handlowe, można w krótkim czasie zbudować dobrze prosperującą firmę – mówi Piotr Porożyński.
Franczyzodawca oferuje nie tylko szkolenia, lecz także pomoże przy starcie biura, w obsłudze klienta, sprawach skarbowo-księgowych, reklamie, doborze tłumaczy a nawet pozyskać klientów.
Biznes nie dla humanistów
Według franczyzodawcy jako franczyzobiorcy marki mTłumaczeniach nie sprawdzą się humaniści. Kandydaci powinni umieć pracować z liczbami. Wskazana jest także znajomość przynajmniej jednego języka obcego.
– Najlepiej, żeby był to angielski, ale w ostatnich czasach bardzo przydaje się także rosyjski – mówi Piotr Porożyński.
Na start potrzeba 10 tys. zł. W tej kwocie mieści się zakup wyposażenia biura oraz czynsz i kaucja za wynajmowany lokal.
– Nie pobieramy opłaty wstępnej. Franczyzobiorca płaci nam jedynie określony procent od dochodu. Jest to bardzo uczciwy układ, ponieważ jeśli franczyzobiorca nie zarabia, to my też nie – mówi Piotr Porożyńśki.
Jego zdaniem firmę na rynku wyróżnia jakość obsługi klienta oraz jakość tłumaczeń.
– Współpracujemy tylko z bardzo dobrymi tłumaczami. Jesteśmy najstarszym nieprzerwanie działającym biurem tłumaczeń w Polsce, więc doskonalimy się już dość długo, ponad 60 lat. Ponadto mamy ludzkie, można by powiedzieć rodzinne, podejście do relacji z franczyzobiorcami. Jeśli pojawia się jakiś problem zawsze wspólnie próbujemy go rozwiązać – mówi Piotr Porożyński.
WIZYTÓWKA SIECI MTŁUMACZENIA
Sieć biuro tłuamaczeń.
- liczba placówek – trzy własne i jedna franczyzowa
- kwota inwestycji – 10 tys. zł
- poszukiwane lokalizacje – Kraków i Gdańsk
Wyróżnione franczyzy
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Costa Coffee
Kawiarnie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Santander
Placówki bankowe
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Żabka
Sklepy typu convenience
So Coffee
Kawiarnie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
T-Pizza w modelu ajencyjnym
W ciągu ostatnich miesięcy sieć T-Pizza powiększyła się o sześć nowych lokali. Koncept wprowadza też model współpracy ajencyjnej, w którym centrala po
Weryfikacja danych – klucz do bezpiecznej franczyzy
Jedna zła decyzja przy wyborze franczyzobiorcy może kosztować całą sieć. Coraz więcej firm stawia więc na dane zamiast deklaracji. Sprawdź, w jaki spo
Własne biuro nieruchomości? Teraz jest dobry moment
– Rynek się ustabilizował, a klienci chcą współpracować z profesjonalnymi biurami nieruchomości – zapewnia Leszek Michniak, prezes WGN.
Franczyza za 9 tys. zł
We franczyzę zajęć matematycznych MatPlus trzeba zainwestować co najmniej 9 tys. zł. Sieć działa już w 30 lokalizacja w Polsce. Kto najlepiej sprawdzi

