W gastronomii jest pole do popisu

pyt-tyg-dariusz-szastok-la-primera-duze.jpg

Jaką strategię wejścia na konkurencyjny rynek gastronomiczny przyjęła sieć pizzerii La Primera?

Proponujemy franczyzobiorcom atrakcyjne warunki współpracy. Nie pobieramy opłaty za przystąpienie do sieci, a dziesięciu pierwszych partnerów będzie zwolnionych z uiszczania miesięcznych opłat przez sześć pierwszych miesięcy działalności. Franczyzobiorcy mają też zapewnione dostawy półproduktów w korzystnych cenach, towary dostarczane są przez nasze hurtownie. Jak dotąd powstały trzy placówki własne i trzy franczyzowe pizzerii La Primera.

Jak ocenia Pan obecną sytuację na rynku gastronomicznym?

To bardzo chłonny rynek, chociaż nowych sieci powstaje coraz więcej. Nowe lokale i marki mają jednak duże pole do popisu, bo klienci bardzo chętnie sprawdzają potrawy spod nowych, nieznanych dotąd znaków. My staramy się zaistnieć w sektorze gastronomii tańszej, skierowanej do młodych ludzi, których portfele nie zawsze są zasobne. Dlatego też preferowane lokalizacje pizzerii La Primera to nie punkty w centrach dużych aglomeracji, gdzie wysokie są ceny najmu. Staramy się otwierać placówki w miejscach, które zapewniają z jednej strony przepływ klientów, a z drugiej nie będą generować wysokich kosztów związanych z utrzymaniem punktu.

rozmawiał (gum)