Małymi krokami za granicę
Odzieżowy Tup Tup wybiera się do Czech i Ukrainę. Pomoże w tym współpraca z masterfranczyzobiorcą.
Obecnie w oferującej odzież dziecięcą sieci Tup Tup działa 27 sklepów, z czego 23 to punkty franczyzowe. W grudniu planowane jest kolejne otwarcie, a w dalszej perspektywie – ekspansja zagraniczna.
- Zamierzamy rozwijać działalność w Czechach i na Ukrainie. Na rynku ukraińskim działamy poprzez spółkę – córkę, natomiast w Czechach pozyskaliśmy masterfranczyzobiorcę, który będzie odpowiedzialny za pozyskiwanie partnerów – zapowiada Jarosław Kopeć, prezes spółki Hurtimex, operatora sieci.
W pierwszym półroczu przychody ze sprzedaży Hurtimexu wyniosły 3,7 mln zł i choć było to 1,7 mln zł mniej niż rok wcześniej, to na obniżeniu sprzedaż praktycznie nie ucierpiał poziom zysku. W pierwszych sześciu miesiącach 2012 roku spółka zarobiła na czysto 918 tys. zł, wobec 920 tys. zł w analogicznym okresie 2011.
- Obniżone poziomy przychodów, ale i kosztów, widoczne w okresowych wynikach z tego roku są konsekwencją zmian, jakie zaszły w spółce w ciągu ostatnich dwóch lat. W tym okresie doszło do modyfikacji profilu działalności. Wcześniej byliśmy zaangażowani w proces produkcyjny, obecnie koncentrujemy się wyłącznie na zadaniach związanych ze sprzedażą i dystrybucją. Ze względu na wolumenowy wzrost produkcji naszego niemieckiego partnera, firmy Kanz, możemy zaoferować niższe ceny – tłumaczy Jarosław Kopeć.
Zdaniem prezesa Hurtimexu handel się profesjonalizuje, a na rynku nie ma już miejsca na przypadkowych dostawców, bez doświadczenia we wspieraniu swoich placówek handlowych.
- Coraz mniej jest niezależnych sklepów multibrandowych - to miejsce wypełniają sieci partnerskie. Rynek jest trudniejszy, a skuteczna sprzedaż wymaga odpowiedniej kombinacji takich elementów, jak produkt, lokalizacja oraz współpracy na linii dawca licencji i partner – mówi Kopeć.
Choć coraz więcej sygnałów rynkowych wskazuje na nadchodzące spowolnienie gospodarcze, szef Hurtimexu nie kryje optymizmu co do perspektyw swojej branży i spółki.
- Do końca przyszłego roku chcielibyśmy powiększyć sieć o 10 do 15 placówek. Priorytetem jest jednak jakość, a nie ilość. Toteż chcemy skupić się przede wszystkim na pozyskiwaniu partnerów z odpowiednim doświadczeniem i kwalifikacjami – zaznacza szef sieci.
(gum)
Wyróżnione franczyzy
Żabka
Sklepy typu convenience
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Costa Coffee
Kawiarnie
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Inne koncepty z branży art. dziecięce
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Nowy klub fitness pod Głogowem
Xtreme Fitness Gyms otwiera nowy klub w Ruszowicach. W ofercie znajdzie się m.in. jedyna w okolicach Głogowa strefa HYROX.
Rynek edukacji rośnie mimo demografii
Mniej dzieci, więcej zajęć i rosnące oczekiwania rodziców. O zmianach na rynku edukacji dodatkowej opowiadają Jan Staniewicz i Piotr Szczepkowski,...
Jak zarobić w branży telekomunikacyjnej?
Partner Orange – spółka ABMI szuka doświadczonych handlowców, którzy chcą pracować w branży telekomunikacyjnej.
Zarabiamy w ubezpieczeniach
Dom Ubezpieczeniowy Spectrum świętuje 20-lecie obecności na rynku. Swoją ofertę współpracy kieruje zarówno do osób z doświadczeniem w...

