Burger King albo życie

facebook_burger_king.jpg

Norweska firma zarządzająca barami Burger King wprowadziła nową politykę dotyczącą działającego na Facebooku fanpage'a. Do tej pory fast food miał 38 tys. fanów, dzisiaj jest ich o 3/4 mniej. Jak podaje portal hotmoney.pl to efekt usunięcia nielojalnych użytkowników, czyli tych, którym fanpage posłużył za miejsce składania skarg na serwowane dania i wybrane restauracje.

Marketingowcy norweskiej filii zaproponowali fanom marki talon na kanapkę Big Mac, serwowaną przez konkurencję - McDonald's. Odzew był niezwykle duży. Na prowokację dało się "nabrać" 30 tys. osób. Ci, którzy zadeklarowali się jako wierni marce otrzymali zaproszenie do polubienia nowego fanpage'a Burger King. Pozostałym podziękowano i uniemożliwiono zapisanie się do nowopowstałej społeczności.

Trzeba przyznać, że to dziwne posunięcie. Wiele firm traktuje Facebooka nie tylko jako miejsce odczytywania pochwalnych peanów na cześć firmy, ale również oczekuje szczerych opinii o ich działalności. Warto dodać, że talonów na darmowego Big Maca starczyło tylko dla tysiąca osób. Pozostali musieli obejść się smakiem.

(dw)