Liczy się siła marki
Staramy się dotrzeć do naszych młodych klientów w małych i dużych miastach – mówi Paweł Okpisz, menedżer ds. rozwoju franczyzy marki 5.10.15.
Jak Państwo oceniacie rozwój rynku odzieży dziecięcej w Polsce?
Duży wpływ na całą branżę odzieżową, w tym także na obszar związany z produkcją i sprzedażą odzieży dziecięcej, ma wciąż rosnąca liczba nowych propozycji pojawiających się na rynku, niezależnie od wielkości miasta w którym działamy. Jest wiele firm, które patrzą na Polskę jako na znaczący rynek detaliczny w Europie i chcą znaleźć tu swoje miejsce. Nie wszystkim się to udaje, bo siła marki i zaufanie klientów mają w naszym kraju duże znaczenie. Jednak coraz bardziej będziemy zbliżać się do innych krajów w Europie, jeśli chodzi o liczbę proponowanych konceptów.
Jakie w związku z tym są Państwa najbliższe plany?
Myśląc o przyszłości naszej firmy, w perspektywie mamy przede wszystkim systematyczny rozwój regularnej sieci sprzedaży, głównie poprzez franczyzę. Równolegle prowadzimy sprzedaż w Internecie i, pomimo trudnej sytuacji panującej na wschód od naszego kraju, nie zapominamy o rozwoju rynków zagranicznych. Ostatnio otworzyliśmy sklep franczyzowy w tak egzotycznym, wydawałoby się, dla nas kraju, jak Mongolia. To dobry dowód na to, jak dobrze są postrzegane polskie firmy i polskie produkty także na tych rynkach, które funkcjonują w odmiennych warunkach kulturowych.
Jednak 5.10.15. to przede wszystkim krajowa sieć sklepów. Jak przebiega jej rozwój?
W tej chwili nasza sieć liczy prawie 230 sklepów. Pierwszy sklep własny powstał w 1993 roku przy ul. Chmielnej w Warszawie. Z kolei pierwszy sklep franczyzowy został otwarty w Siedlcach w 2007 roku. Warto podkreślić, że nadal współpracujemy z tym partnerem. Wciąż poszukujemy franczyzobiorców na terenie całego kraju. Interesują nas wszystkie miasta, od tych bardzo dużych, do znacznie mniejszych, które liczą sobie minimum 15 tys. mieszkańców. Większość z lokalizacji została wyselekcjonowana na podstawie wskazań naszych franczyzobiorców, którzy z reguły bardzo dobrze znają lokalny rynek. Gros sklepów franczyzowych jest sytuowanych przy ulicach, choć da się zauważyć, że ta przewaga stopniowo maleje na korzyść centrów handlowych. Co ważne, opłatę franczyzową pobieramy tylko od nowych partnerów. Nie jest wymagana przy otwarciu drugiego czy trzeciego sklepu przez tego samego partnera.
Rozmawiała Monika Wojniak-Żyłowska
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Costa Coffee
Kawiarnie
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Żabka
Sklepy typu convenience
Da Grasso
Pizzerie
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Inne koncepty z branży art. dziecięce
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Własny biznes z Da Grasso
Maciej Jaroszewski na przestrzeni kilku lat otworzył z rodziną dwa lokale Da Grasso. Jak ocenia franczyzę tej marki?
Pizza w innej formie
Sieć Express Pizza – Ta prostokątna! liczy 40 lokali. Wszystkie prowadzą franczyzobiorcy.
Biznes, który pachnie zyskiem
Żaneta Szecówka-Szczepanek zamieniła wrażliwość na zapachy w konkretny model zarabiania. Dziś pokazuje firmom, jak aromat może przyciągać klientów...
Berlin Döner Kebap coraz bliżej setki
Berlin Döner Kebap otworzył kolejną restaurację, tym razem w Świdnicy. Marka ma do wyboru kilka formatów lokali, dostosowanych do różnych miejsc.
