Klub z ograniczoną liczbą klientów
Właściciel marki Saude Circle zapowiada otwarcie pierwszych franczyzowych klubów fitness. Obiecuje blichtr i przepych doprawiony prestiżem.
Na pomysł stworzeniu kameralnego klubu dla ćwiczących Jarosław Tanas wpadł po odbyciu wymiany studenckiej we Francji oraz późniejszych podróży do Niemiec. W Polsce branża sportowo-rekreacyjna dopiero raczkowała, w Niemczech natomiast rynek zaczynał się już polaryzować na tańsze usługi masowe oraz droższe, ale za to bardziej ekskluzywne. Po powrocie do kraju Tanas chciał otworzyć własny biznes. Zaczynał od małego, kameralnego klubu fitness w Łodzi. Po pięciu latach od startu lokalu postanowił sprowadzić nowe urządzenia i wystartować z nową marką. Zdecydował się na stosowane w Niemczech maszyny Milon, dopasowujące się do parametrów ćwiczących i aktywowane personalizowaną kartą chipową. Dzięki tej technologii wszystkie informacje o treningu można było zacząć gromadzić na zewnętrznych serwerach, co dawało możliwość monitorowania postępów klientów. Według franczyzodawca trening na maszynach Milon jest idealnym rozwiązaniem dla osób zapracowanych, gdyż wystarczy już sześć sesji w miesiącu po 35 minut, aby sukcesywnie odnotowywać poprawę rezultatów sportowych.
Klub powstał w nowym łódzkim biurowcu klasy A, przy jednym z głównych ciągów komunikacyjnych. Jednym z założeń Saude Circle jest ograniczenie liczby członków klubu. W placówce pilotażowej w Łodzi limit ten wynosi 300 miejsc.
– Tworząc to miejsce, przyświecała nam koncepcja private health club, coraz bardziej popularna na rynku zachodnim (głównie niemieckim) – tłumaczy Jarosław Tanas, założyciel Saude Circle. – Koncepcja ta opiera się na powołaniu miejsca kameralnego, ekskluzywnego, ale z przytulną atmosferą i bez zbędnego zadęcia.
Podobnie kolejne placówki rozwijane w ramach franczyzy mają zachowywać ideę miejsca luksusowego, choć w wyborze lokalizacji dużą rolę odgrywają także kwestie finansowe. Jak podkreśla Tanas, głównymi kryteriami wyboru lokalizacji na klub Saude Circle jest cena najmu (z uwagi na płynność finansową inwestora) oraz ruch osób w najbliższym otoczeniu. Najlepiej, by lokal znajdował się w pobliżu ciągów komunikacyjnych, galerii handlowych czy miejsc pracy. Zdaniem franczyzodawcy istotny jest nie tyle sam rodzaj budynku, ile jego ranga.
Projekt aranżacji wnętrz wliczony jest w opłatę franczyzową, wynoszącą 35 tys. zł. Za dostosowanie lokalu trzeba zapłacić od 100 do 300 tys. zł. Największym kosztem są stosowane w Saude Circle maszyny Milon. W sumie potencjalny franczyzobiorca potrzebuje 1-1,5 mln zł, z czego ponad 75 proc. to ceny sprzętu i wyposażenia. Na start może wystarczyć 300 tys. zł, ponieważ dawca licencji zajmuje się również pozyskaniem różnych źródeł finansowania, od dotacji unijnych po kredyty i leasingi. Partner otrzymuje także indywidualne wstępne analizy biznesowe, projekt wnętrz, szkolenia oraz wsparcie marketingowe, prawne, a nawet psychologiczne.
Franczyzodawca zakłada, że w przypadku całkowitego wkładu własnego zwrot kosztów jest możliwy po 2 latach. Zarabia się tu głównie na sprzedaży kart członkowskich. To 80-90 proc. przychodów z działalności. W klubie sprzedawane są też dodatkowe produkty, jak pulsometry czy opaski telemetryczne wspomagające pracę z maszynami treningowymi.
– Docelowym klientem Saude Circle są osoby reprezentujące klasę średnią oraz ludzie nieco bardziej zamożni. Są to przeważnie osoby oczekujące najwyższej jakości usług i nietuzinkowych rozwiązań. Dużo bardziej zależy im na indywidualnym podejściu i są w stanie zapłacić więcej za coś, co w większym stopniu lub nieco inaczej zaspokaja ich potrzeby. Często są to lekarze, prawnicy, dyrektorzy i menadżerowie wyższego szczebla oraz przedsiębiorcy – wymienia Tanas.
Franczyzodawca zapowiada otwarcie pierwszych franczyzowych klubów fitness na 2016 rok. – Właśnie jesteśmy w trakcie negocjacji warunków najmu lokali w województwie łódzkim, opolskim i dolnośląskim -– dodaje założyciel Saude Circle.
ZOBACZ W KATALOGU
Body Evolution
Studia modelowania sylwetki
Depilacja.pl
Salony depilacji laserowej
DepilConcept
Salony depilacji laserowej
EMS FitFactory
Studia treningu EMS
Estetic Point
Gabinety kosmetologii i medycyny estetycznej
Fit+
Kluby fitness/siłownie
FIT Style
Kluby fitness/siłownie
Gentlemen Barber Shop
Salony barberskie
Haircut Express
Salony fryzjerskie
In.Time
Studia treningu EMS
Wyróżnione franczyzy
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Costa Coffee
Kawiarnie
Żabka
Sklepy typu convenience
So Coffee
Kawiarnie
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Da Grasso
Pizzerie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
Inne koncepty z branży beauty i fitness
Body Evolution
Studia modelowania sylwetki
Depilacja.pl
Salony depilacji laserowej
DepilConcept
Salony depilacji laserowej
EMS FitFactory
Studia treningu EMS
Estetic Point
Gabinety kosmetologii i medycyny estetycznej
Fit+
Kluby fitness/siłownie
FIT Style
Kluby fitness/siłownie
Gentlemen Barber Shop
Salony barberskie
Haircut Express
Salony fryzjerskie
In.Time
Studia treningu EMS
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sukces dzięki ciężkiej pracy
Julia Wołoch chciała sama o sobie decydować, dlatego postanowiła otworzyć własny biznes. Pomysł znalazła u franczyzodawcy Fit Cake.
Synevo rozwija sieć
Punkty pobrań Synevo są już w siedmiu miastach, a nowi partnerzy jeszcze do końca września mogą skorzystać z promocji na start.
Sklep z modą męską
Jack & Jones szuka doświadczonych i zaangażowanych franczyzobiorców, którzy chcą otworzyć sklep z odzieżą dla panów.
Placówka bankowa w galerii handlowej
Jedna placówka działa w centrum małego miasta, inna w warszawskiej galerii handlowej. Sylwia Kurec od lat sprawdza, jak różne lokalizacje wpływają...
