Polaku, przyjdź do pralni
Na początku grudnia amerykańska sieć pralni samoobsługowych Speed Queen otwiera pierwszą placówkę w naszym kraju. Czy Polacy przekonają się do tego typu usług?
Wywodząca się ze Stanów Zjednoczonych sieć na rodzimym rynku liczy 15 tys. placówek. Ekspansję na Europę rozpoczęła około trzech lat temu i dziś pod jej szyldem działa na starym kontynencie 86 pralni, kolejne 102 są w przygotowaniu. Teraz chce wejść także do Polski.
– Na początku grudnia rozpoczyna działalność pierwsza polska pralnia Speed Queen, na warszawskim Ursynowie – mówi Marcin Szastak, współwłaściciel firmy Sovrana, zajmującej się wprowadzaniem franczyzy Speed Queen w Polsce. – Już dziś możemy też powiedzieć, że kolejna zostanie uruchomiona w marcu,także w Warszawie, na Żoliborzu.
Komu pranie?
Firma chce rozpocząć budowę sieci od największych polskich miast, przy czym takie o wielkości 200 tys. mieszkańców też wchodzą w grę. Najlepsze lokalizacje to – wbrew pozorom – wcale nie osiedla czy okolice akademików.
– Powinno to być miejsce z dużym przepływem ludzi, samochodów, komunikacji miejskiej. Pralnia musi znaleźć się w otoczeniu innych lokali handlowych, usługowych. Powinna zapaść w pamięć mieszkańcom – tłumaczy Marcin Szastak. – Dobrze, by w promieniu 150 m był parking, ale ważna jest też bliskość przystanków komunikacji miejskiej. Pranie można dowieźć nie tylko samochodem, ale też autobusem w plecaku czy torbie.
Dobra lokalizacja to w tym przypadku podstawa. Franczyzodawca doradza w jej wyborze. Lokal musi mieć witrynę, by przyciągać wzrok przechodniów. Wyposażając go, trzeba pamiętać m.in. o takich udogodnieniach dla klienta, jak ekspres do kawy czy wi-fi.
Koszt inwestycji to od 60 do 90 tys. euro. Płaci się tylko raz, nie ma żadnych opłat miesięcznych. W tej kwocie – według zapewnień franczyzodawcy – zawiera się kompletne przygotowanie pralni. Centrala dostarcza wszelkie projekty, wizualizacje, pomaga dobrać sprzęt, wyposażenie. Może przygotować dla franczyzobiorcy pralnię „pod klucz”. Jeżeli jednak biorca woli zrobić to sam, bo np. ma możliwość zatrudnienia tańszych fachowców i zaoszczędzenia w ten sposób – dostanie na to zgodę, pod warunkiem oczywiście, że wszystko wykona według otrzymanych od Speed Queen instrukcji. Na uruchomienie pralni potrzeba czterech miesięcy. Licencjodawca szacuje, że na zwrot z inwestycji trzeba będzie poczekać od trzech do pięciu lat.
Czy w Polsce, gdzie pralka jest standardowym wyposażeniem każdego mieszkania, pralnie samoobsługowe mają szansę powodzenia?
– Mentalność Polaków się zmienia – uważa Marcin Szastak. – Nasza grupa docelowa to nie tylko studenci i turyści, jak się powszechnie uważa, ale też np. osoby, które mają małe mieszkania i brak im miejsca na suszenie prania. Także ci, którzy muszą uprać duże rzeczy, które nie mieszczą im się w domowej pralce, np. zasłony czy narzuty. Albo single, których w Polsce wciąż przybywa.
Rywalem dla Speed Queen może być hiszpańska firma Pressto, która też chce wejść na nadwiślański rynek, a w swojej ofercie franczyzowej ma również pralnie samoobsługowe.
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Costa Coffee
Kawiarnie
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Żabka
Sklepy typu convenience
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
So Coffee
Kawiarnie
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Da Grasso
Pizzerie
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Inne koncepty z branży usługi dla konsumentów
AgencjaTlumaczen.pl
Biura tłumaczeń i przygotowanie dokumentów
epaka.pl
Usługi kurierskie
Fashion Laundromat
Pralnie samoobsługowe
Furgonetka Punkt
Usługi kurierskie
Mail Boxes Etc.
Usługi kurierskie
Quick Ride
Wynajem hulajnóg, taksówki i dostawy jedzenia
Ship Center
Usługi kurierskie
Upadłości - Ekspert
Oddłużania i obrót nieruchomościami
Extra Services
Przeprowadzki, sprzątanie, naprawy, konserwacja
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sukces dzięki ciężkiej pracy
Julia Wołoch chciała sama o sobie decydować, dlatego postanowiła otworzyć własny biznes. Pomysł znalazła u franczyzodawcy Fit Cake.
Synevo rozwija sieć
Punkty pobrań Synevo są już w siedmiu miastach, a nowi partnerzy jeszcze do końca września mogą skorzystać z promocji na start.
Sklep z modą męską
Jack & Jones szuka doświadczonych i zaangażowanych franczyzobiorców, którzy chcą otworzyć sklep z odzieżą dla panów.
Placówka bankowa w galerii handlowej
Jedna placówka działa w centrum małego miasta, inna w warszawskiej galerii handlowej. Sylwia Kurec od lat sprawdza, jak różne lokalizacje wpływają...
