Mierzą siły na zamiary
Franczyzodawca Blue Shadow chce otwierać nie więcej niż 10-15 sklepów rocznie. Większe tempo rozwoju mogłoby negatywnie odbić się na jakości sklepów.
Blue Shadow to rodzinna firma wywodząca się ze Śląska. Jej korzenie sięgają 2003 roku, kiedy to dwie dwie siostry, Sara i Roma Barna, postanowiły spróbować swoich sił w branży odzieżowej. Zaczynały od handlu towarami polskich i zagranicznych producentów, ale cały czas chciały wejść na rynek z własną kolekcją. Udało się to w 2012 roku. Dziś ich ubrania dostępne są w 28 sklepach, zarówno własnych, partnerskich, jak i franczyzowych.
Trzy sposoby na biznes
Na rozwój we franczyzie siostry zdecydowały się przed trzema laty. Współpracę z Blue Shadow można nawiązać w jednym z trzech modeli. Pierwszy z nich to sklep agencyjny, na którego rozwoju najbardziej zależy franczyzodawcy.
– W takiej formie współpracy, nasza firma jest właścicielem produktów ofertowych, czyli franczyzobiorca nie musi inwestować w zatowarowanie i tym samym, co najważniejsze, nie ponosi ryzyka z tym związanego. Dbamy o to, aby cały asortyment zmieniał się w cyklu około 50 dniowym, przy czym nowe modele dostarczamy minimum dwa razy w tygodniu. Tym, co nas wyróżnia, jest cykl produkcji, który trwa od 7 do 10 dni. Doradcy zatrudnieni w sklepach Blue Shadow przechodzą wstępne oraz okresowe szkolenia w naszej Akademii Blue Shadow, po których otrzymują odpowiedni certyfikat – mówi Agnieszka Falińska z sieci Blue Shadow.
Inwestycja w sklep agencyjny wiąże się z kosztem ok. 1 tys. zł/m2, zatem w przypadku lokalu o wielkości 100 m2 (to górny limit metrażu sklepu), sięgnie 100 tys. zł. Budżet na remont i urządzenie lokalu wyceniany jest zawsze indywidualnie, zależnie od stanu technicznego i wyglądu miejsca.
– Drugą formą współpracy jest możliwość prowadzenia sklepu partnerskiego. W tym wariancie partner dokonuje zakupu towaru, więc jest jego właścicielem. Może brać udział w działaniach marketingowych, jest o nich zawsze powiadamiany. Sklep partnerski działa pod szyldem Blue Shadow na wyznaczonej minimum 25 m2 strefie, która zaaranżowana jest według naszego projektu – tłumaczy Agnieszka Falińska.
Marka Blue Shadow jest jeszcze dostępna w formacie tzw. sklepu współpracującego. To dość luźna forma partnerstwa, dedykowana osobom, które chciałyby poszerzyć ofertę istniejącego o konkretne ubrania Blue Shadow.
Wyzwania i szanse
Agnieszka Falińska podkreśla, że największym wyzwaniem w prowadzeniu salony modowego jest zapewnienie wysokiego poziomu obsługi klienta.
– Ważne jest utrzymanie standardów, które trzeba realizować każdego dnia i w każdej sytuacji. Kluczem jest dobór pracowników, muszą to być osoby pasjonujące się modą i ceniące kontakt z ludźmi. To główne zadanie, które stawiamy przed naszymi kontrahentami – tłumaczy. – Mając do dyspozycji towar projektowany seriami, komplementarnie i w jednej linii stylistycznej oczekujemy nie sprzedaży, a stylizacji. Nie skupiamy się na pojedynczych elementach ubioru, lecz na pełnym wyglądzie naszych klientek.
Na rynku odzieżowym klienci cenią jakość, ale też szukają indywidualności. A ponieważ mogą coraz łatwiej porównywać ceny, to nie chcą przepłacać.
– Odzież to produkt wyjątkowy, warto by był dobrze skrojony i skierowany dla indywidualnego klienta. To bardzo ciężkie, ale i fascynujące zadanie. Tworzenie mody dla kobiet, charakteryzuje ciągłe dążenie do doskonałości przy jednoczesnym dbaniu o nowe kroje, desenie i struktury materiałów. Rynek odzieżowy jest bardzo dynamiczny – podsumowuje Agnieszka Falińska.
Do końca roku sieć Blue Shadow ma urosnąć o 10 sklepów. Docelowo franczyzodawca widzi potencjał na 100 placówek.
– Do każdego otwarcia przygotowujemy się starannie, dlatego rocznie otwieramy nie więcej niż 10-15 sklepów. Skupiamy się nad jakością funkcjonowania salonów, a nie nad ich ilością – zapewnia Falińska.
Więcej o wymogach lokalowych w sieci Blue Shadow można przeczytać w artykule Lokal wybiera franczyzodawca na portalu Lokalnabiznes.pl.
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Żabka
Sklepy typu convenience
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Costa Coffee
Kawiarnie
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Da Grasso
Pizzerie
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży moda
4F
Stoiska depozytowe z odzieżą sportową
Bridal Space
Salony mody ślubnej
Carré Blanc
Tekstylia domowe
Change Lingerie
Sklepy z bielizną i odzieżą nocną
Esotiq
Sklepy z bielizną i odzieżą nocną
Greenpoint
Sklepy z odzieżą casual
Jack & Jones
Sklepy z odzieżą casual
Molton
Sklepy z odzieżą damską
Moodo
Sklepy z odzieżą damską
Pako Jeans
Sklepy z odzieżą męską
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sukces dzięki ciężkiej pracy
Julia Wołoch chciała sama o sobie decydować, dlatego postanowiła otworzyć własny biznes. Pomysł znalazła u franczyzodawcy Fit Cake.
Synevo rozwija sieć
Punkty pobrań Synevo są już w siedmiu miastach, a nowi partnerzy jeszcze do końca września mogą skorzystać z promocji na start.
Sklep z modą męską
Jack & Jones szuka doświadczonych i zaangażowanych franczyzobiorców, którzy chcą otworzyć sklep z odzieżą dla panów.
Placówka bankowa w galerii handlowej
Jedna placówka działa w centrum małego miasta, inna w warszawskiej galerii handlowej. Sylwia Kurec od lat sprawdza, jak różne lokalizacje wpływają...
