Świadczenia dla biznesmena
Mój pomysł równych emerytur dla wszystkich wzbudził wielkie kontrowersje i emocje. Usłyszałem nawet, że to pachnie czystym socjalizmem.
Śpieszę wyjaśnić, że nie pachnie tylko śmierdzi, i nie ma w tym nic zaskakującego, bo obowiązkowe „ubezpieczenia społeczne” z gruntu rzeczy są socjalistyczne, a pomysły urynkowienia socjalizmu do niczego dobrego nie prowadzą. Jak się komuś nie podoba socjalizm, to niech ma odwagę zgłosić postulat likwidacji przymusu ubezpieczeniowego w ogóle. Ale takich odważnych to nie ma.
To, że ludzie się sami nie ubezpieczą ,ajest poważnym argumentem za tym, żeby państwo wypłacało ludziom starszym zasiłki emerytalne. Ale nie jest to wcale argument za tym, by te zasiłki miały różną wysokość. Twierdzenie, że skoro płacimy zróżnicowane składki, to powinniśmy otrzymywać zróżnicowane emerytury, bo w różnym stopniu na nie „oszczędzamy” jest bałamutne z dwóch powodów. Po pierwsze, podatki, które płacimy, nie są jednakowe, a mamy do czynienia z takimi samymi sądami i policją – bez względu na to, kto i ile zapłacił. Po drugie, „składka na ubezpieczenie zdrowotne” jest również procentem wynagrodzenia. A przecież nikt o wyższych dochodach nie domaga się, żeby go leczyli lepsi lekarze. Co najwyżej leczy się prywatnie.
W systemie rynkowym zróżnicowanie dochodów w okresie efektywności zawodowej jest czymś oczywistym i naturalnym. W systemie nierynkowym zresztą też – nawet w socjalizmie wynagrodzenia były różne. Zasłużeni w budowie socjalizmu zarabiali więcej od tych mniej zasłużonych. I ta zasada obowiązywała również na emeryturze. Nie było absolutnie wiadomo, dlaczego ktoś dostawał więcej. Nie działał bowiem żaden rynkowy mechanizm kształtowania wynagrodzeń. Natomiast z rynkowego punktu widzenia zróżnicowanie wynagrodzeń jest efektem różnicy wkładu do PKB wycenianego przy pomocy prostego mechanizmu popytu i podaży na daną pracę oraz danego pracownika. Zasada ta nie przenosi się jednak na wiek emerytalny, kiedy przestajemy dokładać do PKB, a stajemy się jedynie beneficjentami tego, co wytworzą przyszłe pokolenia. Jeśli ktoś jest naprawdę dużo mądrzejszy i bardziej przydatny społeczeństwu w okresie swojej aktywności zawodowej, to powinien się zabezpieczyć na starość: spłodzić więcej dzieci, wykupić polisę, oszczędzać.
Oczywiście przeczy temu twierdzenie o różnych wkładach do systemu w postaci różnych składek. Ale tych „składek” nie ma. Co więcej, górnicy przy pomocy kilofów i sędziów Trybunału Konstytucyjnego wykazali, że nie musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy między tym, co się zapłaciło, a tym, co się otrzymuje. O emeryturach wypłacanych przez ZUS zawsze będzie decydowała polityka, bo posłowie, którzy raz przestraszyli się górników, innym razem mogą się przestraszyć innej grupy zawodowej. I nie chodzi jedynie o polityczny nacisk. Trybunał Konstytucyjny swoje uchylenie się od rozpatrzenia skargi konstytucyjnej na ustawę o wcześniejszych emeryturach dla górników uzasadnił tym, że inni ubezpieczeni nie są stroną sporu z górnikami. Pośrednio przyznał więc rację poglądowi, że w pierwszym filarze nie ma żadnej ekonomii – tylko polityka. Dlatego będę bronił tezy, że w odniesieniu do emerytów objętych socjalistycznym systemem przymusowych „ubezpieczeń społecznych” powinna obowiązywać socjalistyczna zasada równości żołądków. Państwo nie tylko nie musi, ale nawet nie powinno różnicować wysokości świadczeń społecznych, a emerytura wypłacana przez ZUS była, jest i będzie świadczeniem społecznym.
Robert Gwiazdowski
Wyróżnione franczyzy
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Żabka
Sklepy typu convenience
Costa Coffee
Kawiarnie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Da Grasso
Pizzerie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
So Coffee
Kawiarnie
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sukces dzięki ciężkiej pracy
Julia Wołoch chciała sama o sobie decydować, dlatego postanowiła otworzyć własny biznes. Pomysł znalazła u franczyzodawcy Fit Cake.
Synevo rozwija sieć
Punkty pobrań Synevo są już w siedmiu miastach, a nowi partnerzy jeszcze do końca września mogą skorzystać z promocji na start.
Sklep z modą męską
Jack & Jones szuka doświadczonych i zaangażowanych franczyzobiorców, którzy chcą otworzyć sklep z odzieżą dla panów.
Placówka bankowa w galerii handlowej
Jedna placówka działa w centrum małego miasta, inna w warszawskiej galerii handlowej. Sylwia Kurec od lat sprawdza, jak różne lokalizacje wpływają...