Pole minowe przedsiębiorców
Niebezpieczna dziecięca zabawka lub kawiarniane ciastko z salmonellą - kto i na jakich zasadach odpowie za wprowadzenie tych produktów na rynek?
Zgodnie z polskim prawem, produktem jest rzecz ruchoma, a także zwierzęta oraz energia elektryczna. Za niebezpieczny jest on uznawany wówczas, gdy obciążony jest wadą i pomimo jego normalnego użycia, nie zapewnia bezpieczeństwa. O tym bezpieczeństwie decydują okoliczności z chwili wprowadzenia go do obrotu, a szczególnie sposób zaprezentowania go na rynku oraz podane konsumentowi informacje o jego właściwościach.
Warto wiedzieć, że wada powodująca brak bezpieczeństwa danego produktu wynikać może zarówno z substancji, z jakiej on powstał, jak i z braku wystarczającego ostrzeżenia o niebezpieczeństwach istniejących w trakcie użytkowania towaru.
Strzeżcie się producenci
Za szkody wyrządzone przez niebezpieczny produkt, co do zasady, odpowiadają producenci, a więc ci, którzy daną rzecz wytworzyli. Tej odpowiedzialności mogą jednak uniknąć jeśli udowodnią, że danego towaru nie wprowadzili do obrotu albo gdy to wprowadzenie nastąpiło bez ich wiedzy oraz akceptacji. Odpowiedzialności unikną także wtedy, gdy udowodnią, że nie można było przewidzieć niebezpiecznych właściwości produktu, biorąc pod uwagę stan nauki i techniki w chwili jego wprowadzenia na rynek.
Jednak nie tylko producenci muszą mieć się na baczności. Zgodnie z prawem za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, tak jak producent odpowiada także wytwórca materiału, surowca albo części składowej danego produktu. Nie dotyczy to jednak sytuacji, kiedy wyłączną przyczyną wadliwości była konstrukcja produktu lub wskazówki producenta. Za niebezpieczny produkt pochodzenia zagranicznego odpowie natomiast importer.
Pamiętać należy, że za producenta uważa się każdego, kto na produkcie umieszcza swoją nazwę, znak towarowy lub inne odróżniające oznaczenie.
Wysoka szkoda
Naprawienia szkody wyrządzonej przez niebezpieczny towar może dochodzić każda osoba, która z jego powodu doznała uszczerbku. Oprócz konsumenta mogą to więc być także np. goście osoby, która produkt zakupiła bądź przypadkowi ludzie, którzy mieli z nim kontakt. Negatywne konsekwencje niebezpiecznego produktu mogą zaś dotyczyć zarówno mienia jak i zdrowia oraz życia.
Solidną barierą w tego typu sprawach jest jednak wymóg wysokiej, jak na polskie warunki, szkody wyrządzonej przez niebezpieczny produkt. Odszkodowanie nie przysługuje bowiem, gdy szkoda na mieniu nie przekracza kwoty będącej równowartością 500 euro.
Opłacanie stałej bądź tymczasowej renty, kosztów leczenia czy wypłata jednorazowego wysokiego odszkodowania, to nie wszystkie przykre konsekwencje wprowadzenia na rynek produktu niebezpiecznego. Dużo gorszy w skutkach może być negatywny wizerunek firmy oskarżonej o wprowadzanie niebezpiecznych towarów. Warto o tym pamiętać i zadbać o jakość.
Kancelaria Prawna Skarbiec
Wyróżnione franczyzy
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Żabka
Sklepy typu convenience
Costa Coffee
Kawiarnie
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Inne koncepty z branży usługi dla biznesu
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Podatki dla firmy
Jak wybrać najlepszą formę opodatkowania, otwierając firmę? Możliwości jest kilka, warto się zastanowić, która będzie najkorzystniejsza.
Jak zarządzać bezpieczeństwem w sieci franczyzowej?
Rozwój sieci franczyzowej oznacza nie tylko skalowanie biznesu, ale także rosnącą złożoność operacyjną. Jak zapewnić spójne zarządzanie...
Nowa franczyza w branży fitness
Fit Style to nowa franczyzowa marka klubów fitness. Można je otwierać w trzech różnych formatach.
Jak osobowość szefa napędza albo blokuje biznes
Temperament szefa potrafi rozpędzić firmę albo ją zablokować. Przekonania, reakcje na stres i styl pracy wpływają na ludzi bardziej niż strategia....
