I żebyś obcym ludziom płacił!
W firmie ważne są choroby nie tylko twojego dziecka, lecz także choroby dzieci twoich pracowników, ich nastroje, kłopoty, problemy.
Postanowiłeś zostać szefem, czyli kimś, kto przychodzi późno do pracy, kiedy pracownicy przyszli wcześniej, a przychodzi wcześniej, kiedy pracownicy się spóźniają.
Wiemy już, że jesteś przedsiębiorczy. Do zestawu twoich cech można prawdopodobnie dorzucić także odwagę, skłonność do podejmowania ryzyka, pracowitość i aktywność, w problemach widzisz najczęściej szanse i potrafisz je wykorzystać. Wiesz, jak dostosować się do zmieniających się okoliczności. Twojej decyzji o prowadzeniu własnego biznesu towarzyszyły także pewne oczekiwania. Miałeś nadzieję, że od teraz będziesz samodzielny – będziesz mógł sam decydować i sam odpowiadać za decyzje. Liczyłeś na to, że będziesz mógł planować czas swojej pracy, wypić kawę ze znajomym w środku dnia, wyskoczyć na tenisa w południe. Być może wierzyłeś w większą swobodę działania – że będziesz mógł wybierać klientów, na pewno pracowników, że pozwolisz sobie na wyrażanie własnych opinii czy na ignorowanie dress code’u.
Twój biznesplan, bez względu na to, czy spisany ołówkiem na kartce, czy opracowany włącznie ze skomplikowaną prognozą finansową przy wykorzystaniu Excela na pewno zawierał analizę ryzyka, uwzględniał scenariusze mniej i bardziej optymistyczne. Po pierwszych kilku miesiącach działania przyszła weryfikacja. Z jednej strony korekcie poddane zostały założenia dotyczące wysokości przychodów i kosztów. Z drugiej strony – i tu rzeczywistość jest bezlitosna – w gruzach legły twoje nadzieje: na urlop w zaplanowanym terminie, na tenisa w południe, na beztroskę i wolne weekendy.
Owszem, samodzielnie planujesz swój czas, ale uwzględniając w pierwszej kolejności plany swoich klientów, potem plany pracowników. Do firmy przychodzisz pierwszy i wychodzisz ostatni, nie licząc nadgodzin. Sen z powiek spędza ci już nie tylko własne zatrudnienie, lecz także fakt, że dajesz pracę innym. Kary umowne nie są pustym tekstem w umowie, a stały się realną groźbą, z której konsekwencjami musisz się liczyć.
Zwolnienie lekarskie przestało być okazją do odpoczynku i załatwienia własnych spraw, szczepisz się na grypę i stawiasz na profilaktykę. Wiesz, że sukcesami trzeba się dzielić z podwładnymi, a porażka nie jest sierotą, bo ty jesteś jej ojcem. Oswoiłeś się z przepraszaniem za błędy, często nie swoje. Ważne są choroby nie tylko twojego dziecka, lecz także choroby dzieci twoich pracowników, ich nastroje, kłopoty, problemy. Choć ty nie masz na nie wpływu, one mają wpływ na twoje sprawy.
Jeśli nie będziesz jednym z przedsiębiorców, którzy w pierwszym półroczu 2010 roku zamkną swoją działalność (w pierwszej połowie 2009 zarejestrowało się 136 tysięcy przedsiębiorców), masz szanse doczekać chwili, kiedy twój piątek zakończy telefon klienta, który przez kwadrans wychwalał będzie efekty działań twojego pracownika, a w perspektywie będziesz miał wolną sobotę – pierwszą od kilku tygodni. Takie są właśnie realia pracy na swoim.
Katarzyna Niewiadomska
Wyróżnione franczyzy
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Nest Bank
Placówki bankowe
Santander
Placówki bankowe
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Żabka
Sklepy typu convenience
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Amortyzacja w firmie w 2026 roku
Z dniem 1 stycznia 2026 r. przed mikro-, małymi i średnimi przedsiębiorcami, otworzyła się nowa okazja. Prezydent RP podpisał 15 grudnia nowel...
The White Bear Coffee podsumowuje rok
Sieć kawiarni The White Bear Coffee zakończyła 2025 rok z 27-procentowym wzrostem obrotów.
Angielski (i nie tylko) od Brytyjczyków
Brytyjska sieć szkół językowych wchodzi do Polski. Jakie ma plany i z kim chce nawiązać współpracę?
Jak powstają bombki w polskiej fabryce
Ręczna praca, lata doświadczenia i setki detali składają się na jedną szklaną bombkę. W wywiadzie wideo zaglądamy do fabryki Szkło-Dekor i sprawdza...
