Kupione, niezapłacone
Gospodarka rośnie, długi polskich firm niestety też. Co czwarta faktura jest nieopłacona, a średni okres oczekiwania na jej zapłatę wynosi cztery miesiące.
Już prawie co czwarta polska firma sygnalizuje narastające problemy z otrzymaniem na czas zapłaty za sprzedane towary i usługi. 27,5 proc. faktur jest zagrożonych lub straconych. Tak wynika z badań Krajowego Rejestru Długów i Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Przygotowywany przez nie Indeks Należności Polskich Przedsiębiorstw, który obrazuje przepływ należności pomiędzy przedsiębiorstwami, w pierwszym kwartale 2012 roku gwałtownie się obniżył, wracając do poziomu z pierwszej połowy 2010 roku, kiedy gospodarka wychodziła z kryzysu. Wartość wskaźnika spada już trzeci kwartał z rzędu, a to oznacza, że przedsiębiorstwom coraz trudniej uzyskać zapłatę za sprzedane towary i usługi.
- Nie mamy już do czynienia z chwilowym wahnięciem, a z trendem, bo taka sytuacja trwa już ponad 9 miesięcy. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku nie miało to wpływu na kondycję finansową polskich firm, bo opóźnienia w zapłacie rekompensowała im wyższa sprzedaż. Ale w pierwszym kwartale i tu nastąpiła zmiana na gorsze – mówi Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów.
Sytuacja ta nie pozostaje bez wpływu na kondycję finansową przedsiębiorstw. W grudniu 2011 roku co czwarta polska firma informowała, że jej sytuacja finansowa uległa poprawie, natomiast na początku kwietnia takie deklaracje składało już tylko 21 proc. przedsiębiorstw, a prawie tyle samo wskazywało na pogorszenie się ich kondycji finansowej.
Średni czas oczekiwania na zapłatę i wynosi obecnie 4 miesiące i 12 dni. Jedna czwarta wszystkich faktur jest płaconych po terminie. 15 proc. z nich to takie, których termin płatności minął rok temu. Uznaje się je za stracone.
- Konsekwentnie twierdzę, że rosnące zatory płatnicze mają bardziej źródło w psychologii, niż w ekonomii. Co kwartał przedsiębiorcy bardziej pesymistycznie przewidują rozwój sytuacji, niż to potem znajduje odbicie w rzeczywistości. Ale na wszelki wypadek wstrzymują płatności, czekając aż ich kontrahenci im zapłacą. To niestety wywołuje łańcuszek podobnych reakcji w innych firmach. To niepokojące zjawisko – komentuje Adam Łącki.
Aż 36 proc. firm nie płaci w terminie swoim kontrahentom, bo same nie otrzymały zapłaty. Średnie koszty ponoszone przez firmy w związku z nieterminowymi płatnościami sięgają już 8 proc. wszystkich kosztów działalności.
(gum)
Wyróżnione franczyzy
Żabka
Sklepy typu convenience
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Costa Coffee
Kawiarnie
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Da Grasso
Pizzerie
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sukces dzięki ciężkiej pracy
Julia Wołoch chciała sama o sobie decydować, dlatego postanowiła otworzyć własny biznes. Pomysł znalazła u franczyzodawcy Fit Cake.
Synevo rozwija sieć
Punkty pobrań Synevo są już w siedmiu miastach, a nowi partnerzy jeszcze do końca września mogą skorzystać z promocji na start.
Sklep z modą męską
Jack & Jones szuka doświadczonych i zaangażowanych franczyzobiorców, którzy chcą otworzyć sklep z odzieżą dla panów.
Placówka bankowa w galerii handlowej
Jedna placówka działa w centrum małego miasta, inna w warszawskiej galerii handlowej. Sylwia Kurec od lat sprawdza, jak różne lokalizacje wpływają...
