Nie bój się rosnąć
Jeśli przedsiębiorstwo od kilku lat stoi w miejscu, to prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że zarządzający nim ponosili zbyt małe ryzyko.
Wyniki firmy zależą od decyzji zarządzających, a ich podejmowanie wiąże się z ryzykiem. Niektórym przedsiębiorcom brakuje jednak odwagi, by to ryzyko ponieść. Wynika to często z nieumiejętności zorganizowania czasu na najbardziej istotne, długofalowe decyzje. Codziennie klienci, dostawcy i pracownicy domagają się uwagi szefa, podsuwają mu pod nos bieżące problemy do rozwiązania... W ten sposób decyzje o strategicznej randze odwlekają się.
Podręczniki akademickie często zawierają definicję przedsiębiorstwa jako organizacji, której celem jest maksymalizacja zysku. Praktycznie każda firma powstała po to, by zarabiać, ale czy po to, by maksymalizować dochód? Przecież wiązałoby się to z maksymalizacją ryzyka i niestabilnością biznesu. Jeśli przyrównamy przedsiębiorstwo do samochodu, to aby zmaksymalizować wynik, musielibyśmy jechać nim zawsze z maksymalną możliwą (a nie z maksymalną dopuszczalną) prędkością. Może zatem firmy powstają po to, by przynosić zysk i rosnąć – może niekoniecznie ten dochód musi być największy z możliwych, lecz po prostu adekwatny do ryzyka, jakie decydujemy się ponieść, i stale rosnący? Podejmujmy ryzyko – rozsądne. Nie największe ani też nie najmniejsze.
O tym, czy menedżerowie dobrze spełniają swoją rolę świadczy to, czy sprzedaż i zyski rosną szybciej, niż rynek. Jeśli nasz biznes rozwija się względem innych, to znaczy, że jesteśmy lepsi od średniej. Osiągnięcie raz, a nawet kilka razy dużego wyniku finansowego nie decyduje o tym, czy przedsiębiorstwo utrzyma się na rynku. To nieustanny wzrost prowadzi do stworzenia dużych organizacji. Kiedy dokonujemy wyborów w codziennym zarządzaniu, koncentrujmy się na ciągłej poprawie wyników. Zadawajmy sobie pytania, jak to osiągnąć. Nie chodzi o okazjonalne pozyskiwanie dużych pul zamówień. Kropla drąży skałę. Najlepiej, by ta kropla za każdym razem była większa.
Możliwe, że jako właściciel firmy często wykonujesz czynności, których nie musiałbyś robić. Nie chodzi o to, by nie były one wykonane. Chodzi o to, że niekoniecznie muszą być zrealizowane przez ciebie. Często możesz je zautomatyzować, powierzyć pracownikowi lub w ogóle wykreślić z kalendarza, jeśli okaże się, że robisz coś tylko dlatego, że się do tego przyzwyczaiłeś. Może to, co było kiedyś ważne, już takie nie jest? Na przykład pracochłonne tworzenie cyklicznych raportów. Być może warto zastanowić się nad programem, który wygeneruje taki raport i dostarczy potrzebne dane? Taka inwestycja uwalnia czas. Jeśli będziesz coraz więcej czynności układał w procesy, w system działania, to okaże się, że dokonałeś oszczędności w postaci czasu własnego i pracowników. Często okazuje się, że jeśli rozwiążesz 2-3 kluczowe problemy w danej chwili, reszta rozwiązuje się sama. Czasami po prostu z przyzwyczajenia zajmujemy się tą resztą lub nie zadajemy sobie pytania, jak usprawnić nasze funkcjonowanie. Czas to zmienić.
Wyróżnione franczyzy
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Żabka
Sklepy typu convenience
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Costa Coffee
Kawiarnie
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Da Grasso
Pizzerie
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sukces dzięki ciężkiej pracy
Julia Wołoch chciała sama o sobie decydować, dlatego postanowiła otworzyć własny biznes. Pomysł znalazła u franczyzodawcy Fit Cake.
Synevo rozwija sieć
Punkty pobrań Synevo są już w siedmiu miastach, a nowi partnerzy jeszcze do końca września mogą skorzystać z promocji na start.
Sklep z modą męską
Jack & Jones szuka doświadczonych i zaangażowanych franczyzobiorców, którzy chcą otworzyć sklep z odzieżą dla panów.
Placówka bankowa w galerii handlowej
Jedna placówka działa w centrum małego miasta, inna w warszawskiej galerii handlowej. Sylwia Kurec od lat sprawdza, jak różne lokalizacje wpływają...
