Gotują ramen i zarabiają
Franczyzodawca Panda Ramen zapewnia, że przy 100 klientach dziennie można już liczyć na zysk. A w restauracji sieci stołuje się zazwyczaj 250-300 osób.
Ramen to japońska zupa, przygotowana na bulionie, z makaronem, jajkiem i innymi dodatkami: mięsem, rybami, może być też w wersji wege. Właśnie ona stała się fundamentem biznesu dla pomysłodawców restauracji Panda Ramen. Pierwszy lokal z tym szyldem powstał cztery lata temu, tuż obok wrocławskiego rynku.
– W gastronomii pracuję już od kilkunastu lat – opowiada Marcin Kleczyński, współwłaściciel Panda Ramen. – W tym także w restauracjach sushi, gdzie zetknąłem się po raz pierwszy z ramenem. Kilka lat temu poznałem świetnego szefa kuchni, który ma już ćwierć wieku doświadczenia w branży. Znał ramen, wiedział, że ta zupa podbije świat. I tak ze wspólnikiem postanowiliśmy otworzyć restaurację, w której właśnie ona będzie podstawą menu.
Oprócz ramenów (jest ich siedem rodzajów) w lokalu serwowane są też zestawy lunchowe i kilka innych potraw kuchni japońskiej. Po roku funkcjonowania pierwszej restauracji właściciele otworzyli kolejną, tym razem na jednym z osiedli we Wrocławiu (tu do menu włączyli jeszcze sushi). A teraz postanowili rozwijać dalej swój koncept z pomocą franczyzy. Licencjobiorców szukają w miastach liczących minimum 60-80 tys. mieszkańców.
Wsparcie od dawcy
Dobrą lokalizacją na restauracje Panda Ramen są centra miast, okolice rynków, starówek, miejsca, gdzie tętni życie restauracyjne, ale także strefy biznesowe, sąsiedztwo korporacji, biurowców. W mniejszym mieście minimalna wielkość lokalu to 80 m2. W większym optymalna powierzchnia to 100-120 m2. Najlepiej oczywiście znaleźć lokal przystosowany już do potrzeb gastronomii, co ograniczy wydatki.
– Podstawą jest dobra wentylacja – podkreśla Marcin Kleczyński. – Buliony na ramen gotują się długo. Konieczny jest dobry wyciąg, który pozwoli pozbyć się zapachów. Dostarczymy franczyzobiorcom projekt technologiczny lokalu. Pomożemy w całym procesie przygotowania restauracji, od ciągu technologicznego, po wystrój sali, grafiki, materiały marketingowe. Będziemy na miejscu przed i po otwarciu.
Franczyzodawca szacuje, że na przygotowanie restauracji trzeba wydać minimum 150 tys. zł. Pod warunkiem, że lokal już wcześniej był przystosowany do potrzeb gastronomii. Jeśli nie, wydatki będą wyższe. Franczyzobiorca może skorzystać z polecanych przez dawcę licencji dostawców wyposażenia do lokalu, ale może też znaleźć własnych. Licencjodawca zapewnia szkolenia dla franczyzobiorcy i jego pracowników (np. kucharze szkolą się ok. miesiąca), obiecuje też pomoc w znalezieniu dostawców produktów oraz promocji lokalu.
Właściciele Panda Ramen nie ukrywają, że wśród kandydatów na franczyzobiorców preferują osoby z doświadczeniem w zarządzaniu lokalem gastronomicznym lub innym biznesem.
– Trzeba wiedzieć, że to jest ciężka praca – podkreśla Marcin Kleczyński. – Oczywiście jeśli ktoś bez takiego doświadczenia zechce nawiązać z nami współpracę, to też jest to możliwe. Po prostu otrzyma od nas jeszcze większe wsparcie, np. obecność pracownika z centrali przez pierwsze miesiące działania restauracji.
Jednorazowa opłata za przystąpienie do sieci wynosi od 30 do 50 tys. zł. Jak wyjaśnia licencjodawca, im wyższa opłata wstępna, tym niższe późniejsze miesięczne opłaty franczyzowe. Te ostatnie mogą być liczone albo w procentach od obrotu, albo mieć formę stałej kwoty. Wybór należy do franczyzobiorcy.
– Przy 100 paragonach dziennie można już liczyć na zysk. A z naszego doświadczenia wynika, że 100 to mało – podkreśla Marcin Kleczyński. – Nasze menu opiera się na szybko serwowanych daniach, dzięki czemu rotacja klientów jest duża. W weekendy dziennie restauracja wydaje 250-300 paragonów, nie licząc dowozów.
ZOBACZ W KATALOGU
Am Am Kebab
Przyczepy gastronomiczne z kebabem
Bafra Kebab
Przyczepy gastronomiczne z kebabem
Berlin Döner Kebap
Restauracje szybkiej obsługi
Bestpresso
Automaty vendingowe do kawy i przekąsek
Beza Krówka Lody Rzemieślnicze
Lodziarnie
Bike Café
Mobilne kawiarnie rowerowe i lodziarnie
BuBu Bubble Tea
Bary z bubble tea
Burger King®
Restauracje szybkiej obsługi
Cafe Słodziak
Kawiarnie
Chinkalnia
Restauracje gruzińskie
Wyróżnione franczyzy
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Santander
Placówki bankowe
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Costa Coffee
Kawiarnie
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Żabka
Sklepy typu convenience
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży gastronomia
Am Am Kebab
Przyczepy gastronomiczne z kebabem
Bafra Kebab
Przyczepy gastronomiczne z kebabem
Berlin Döner Kebap
Restauracje szybkiej obsługi
Bestpresso
Automaty vendingowe do kawy i przekąsek
Beza Krówka Lody Rzemieślnicze
Lodziarnie
Bike Café
Mobilne kawiarnie rowerowe i lodziarnie
BuBu Bubble Tea
Bary z bubble tea
Burger King®
Restauracje szybkiej obsługi
Cafe Słodziak
Kawiarnie
Chinkalnia
Restauracje gruzińskie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
T-Pizza w modelu ajencyjnym
W ciągu ostatnich miesięcy sieć T-Pizza powiększyła się o sześć nowych lokali. Koncept wprowadza też model współpracy ajencyjnej, w którym centrala po
Weryfikacja danych – klucz do bezpiecznej franczyzy
Jedna zła decyzja przy wyborze franczyzobiorcy może kosztować całą sieć. Coraz więcej firm stawia więc na dane zamiast deklaracji. Sprawdź, w jaki spo
Własne biuro nieruchomości? Teraz jest dobry moment
– Rynek się ustabilizował, a klienci chcą współpracować z profesjonalnymi biurami nieruchomości – zapewnia Leszek Michniak, prezes WGN.
Franczyza za 9 tys. zł
We franczyzę zajęć matematycznych MatPlus trzeba zainwestować co najmniej 9 tys. zł. Sieć działa już w 30 lokalizacja w Polsce. Kto najlepiej sprawdzi
