Drony w biznesie łapią coraz więcej zleceń

Info

Z tego artykułu dowiesz się

  • Jak zarabiać na dronach
  • Czy trzeba mieć licencję, żeby móc latać dronami
  • Do czego w biznesie wykorzystywane są drony

Nie ma wątpliwości co do tego, że drony zrewolucjonizowały świat nie tylko filmowania, ale także fotografii. Dzięki nim możliwość spektakularnych ujęć wykona niemal każdy właściciel drona. Nic więc dziwnego, że rynek już jakiś czas temu odpowiedział tą profesjonalną ofertą usług skierowaną zarówno dla klientów indywidualnych, jak i biznesowych. Jest ona bardzo bogata: są to filmy reklamowe, marketingowe, drony wykorzystywane są przy okazji eventów, rodzinnych uroczystości, przez agencje nieruchomości czy instytucje państwowe. Zakres działań dronów jest ogromny i co ważne – cały czas pojawiają się nowe możliwości. To, co pomaga przebić się na coraz bardziej zagęszczonym rynku firm wykorzystujących drony do pracy, to profesjonalizm usług, dobry sprzęt oraz ciekawa oferta w tym przede wszystkim ta zawierająca nowatorskie pomysły.

– W trakcie studiów szukałem jakiegoś przyszłościowego zajęcia, ponieważ nie do końca byłem przekonany, że po ich ukończeniu znajdę satysfakcjonującą pracę. W internecie natrafiłem na film promocyjny nowego wówczas drona i zacząłem zastanawiać się nad ich wykorzystaniem. Zrobiłem głębsze rozeznanie i wyszło, że zastosowań dronów w pracy będzie całkiem sporo i warto się tym mocniej zainteresować – mówi Konrad Czarnecki, właściciel marki Droniq.pl i Dronywrolnictwie.pl, wieloletni instruktor UAV (Unmanned Aerial Vehicle/Bezzałogowy Statek Powietrzny) oraz autor wielu specjalistycznych kursów dronowych dla przyszłych pilotów drona. Firma Droniq od ponad ośmiu lat wykorzystuje profesjonalne drony do świadczenia usług z powietrza, m.in. do: transmisji na żywo dla telewizji, ortofotomap obiektów liniowych, modeli 3D budynków, ortofotoobrazów elewacji, inspekcji termowizyjnych farm fotowoltaicznych i sieci ciepłowniczych czy inspekcji turbin wiatrowych. Firma szkoli także przyszłych pilotów oraz funkcjonariuszy służb mundurowych. Jako jedni z pierwszych szkolili z wykorzystania dronów opryskowych.

Jak zarabiać na dronach

Aby zamienić hobby z dronami w dochodowy biznes, warto wcześniej przygotować biznesplan. W pierwszym punkcie powinno się znaleźć poszerzenie kompetencji i doskonalenie umiejętności pilotażu dronów. Ważna jest także znajomość przepisów, które podlegają częstym zmianom. Klienci mają różne zlecenia – od banalnych po nietypowe. Wiedzę można zdobyć na szkoleniach, które mogą być jedną z form prowadzonej działalności w ramach dywersyfikacji działań.

– Należy rozróżnić dwa rodzaje szkoleń. Pierwsze to szkolenia do uzyskania samych uprawnień, czyli nauka pilotażu drona. Tutaj procedura jest prosta: wystarczy zgłosić się do ośrodka szkoleniowego, który ma w ofercie wykonanie uprawnień instruktorskich, oraz przejść cały kurs. Teoretycznie można rozpocząć taki kurs zupełnie od zera, natomiast liczba wylatanych godzin (nie tylko podczas kursu) przekłada się na jakość późniejszych szkoleń oraz łatwość przekazywania wiedzy – podkreśla Konrad Czarnecki z firmy Droniq.pl. – Innymi rodzajami szkoleń są szkolenia kierunkowe i specjalistyczne z wykorzystania dronów do konkretnych zadań na przykład: inspekcji termowizyjnych farm fotowoltaicznych, oprysków w rolnictwie czy wykonywania ortofotomap na szeroko pojęte potrzeby geodezyjne. Ukończenie niektórych z takich szkoleń jest wymagane przez przepisy (np. szkolenie do lotów agro), a inne są po prostu szkoleniem produktowym. Takich szkoleń nie da się skutecznie realizować bez posiadania przez instruktora praktycznej wiedzy z danego zakresu, ponieważ to doświadczenie zebrane w terenie pozwala na przekazanie wiedzy z tego, jak wykonać daną misję. A jest ono bardzo często zupełnie inne niż wynika z teorii.

Jedną z ofert firmy Droniq.pl są właśnie szkolenia. Składają się z dwóch części – teoretycznej i praktycznej.

Teoria jest w formie wykładu stacjonarnego lub online, gdzie przekazywana jest wiedza o dronach i wymaganiach/procesie wykonania danego zadania oraz omawiane są wykonane wcześniej zlecenia przeprowadzone przez firmę Droniq.pl.

– Taka przeprowadzona część daje solidną podstawę do tego, aby wiedzieć, jak poprawnie wykonać naloty oraz jak je poprawnie zaraportować do klienta. Oprócz tego każdy kursant dostaje omówione materiały szkoleniowe oraz przykładowe raporty, aby mógł zawsze do nich wrócić, jeśli będzie tego potrzebował – mówi Konrad Czarnecki. – Druga i zarazem główna część każdego szkolenia to praktyka z dronem, gdzie przyszły pilot wykonuje loty w takim scenariuszu, w jakim będzie wykorzystywał go w przyszłości, czyli na przykład w przypadku termowizji jest to lot na farmie fotowoltaicznej, w przypadku lotów agro to lot dronem opryskowym. Ta część jest bardzo ważna w całym procesie kształcenia, ponieważ po odpowiednim przeszkoleniu daje kursantom pewność, że jeśli powtórzą u swoich klientów to, co robili na ćwiczeniach, to na pewno uzyskają odpowiedni rezultat.

Konrad Czarnecki nie ma wątpliwości, że prawo lotnicze zmienia się bardzo często i w zasadzie tylko wykonując loty lub pracując na co dzień w branży dronowej, można być na bieżąco z przepisami.

– W naszej branży ważne jest posiadanie praktycznej, branżowej wiedzy z wybranego obszaru i skupienie się na tym, co wychodzi najlepiej. Warto tu również wspomnieć, że same drony i ich możliwości nadal rozwijają się bardzo dynamicznie. Sprzęt, który trzy lata temu był nowością i modelem z najwyższej półki, dziś jest po prostu przestarzały i często nie spełnia wymagań klienta – mówi właściciel marki Droniq.pl.

Ile trzeba zapłacić za drona?

Polskie prawo jasno określa, że jeżeli chcemy wykorzystywać w celach zarobkowych bezzałogowe statki powietrzne, to musimy posiadać odpowiednie kwalifikacje. Uprawnienia UAV dzieli się na dwie kategorie: operowanie w zasięgu wzroku oraz poza nim.

– Każdy jednak może założyć firmę dronową, nawet osoby, które same nie latają dronami, ponieważ w takiej sytuacji mogą zatrudnić pilotów, a same będą organizować zlecenia. Oczywiście, pilot, który wykonuje loty, już musi posiadać odpowiednie uprawnienia. Bardzo ważne jest także w naszej pracy posiadanie ubezpieczenia – mówi Konrad Czarnecki.

Lokalizacja firmy, a tym samym kwestia prowadzenia działalności w domu czy w oddzielnym lokalu, na przykład wynajętym, są sprawą drugorzędną. Nie ma w dodatku znaczenia, czy w ofercie jest wyłącznie filmowanie, czy także prowadzenie szkoleń.

Najmniejszy półprofesjonalny dron kosztuje mniej więcej 4 tys. zł

– Myślę, że zależy to od indywidualnej sytuacji. Szkolenia w części teoretycznej są bardzo często prowadzone online, więc nie jest wymagane posiadanie lokalu. W przypadku szkoleń grupowych może okazać się, że korzystniej finansowo jest wynająć salę, niż ją posiadać. Część praktyczna i tak jest w terenie, więc lokal, moim zdaniem, nie jest tam potrzebny – mówi Konrad Czarnecki.

Istotną kwestią jest natomiast wybór odpowiednich dronów do pracy. Jest to także największy wydatek w firmie.

– Ceny dronów zależą głównie od możliwości ich wykorzystania i rodzaju kamer/czujników, jakie można do nich podpiąć, dlatego są mocno zróżnicowane. Nawet najmniejszym, ale półprofesjonalnym dronem za np. 4 tys. zł można wykonywać już proste usługi foto lub wideo, zwłaszcza gdy sporą część materiałów ogląda się na kilkucalowych wyświetlaczach. Natomiast do inspekcji można wykorzystać modele za zarówno za 15 tys. zł, jak i 30 tys. zł lub kupić sam skaner laserowy za 65 tys. zł do drona za 60 tys. zł – mówi Konrad Czarnecki. Wraz z rozwojem firmy i tym samym oferty warto jednak wziąć pod uwagę inwestowanie w sprzęt.

Podobnie jak ceny dronów mocno różnią się także ceny za usługi. Wynajęcie operatora z dronem do np. fotografowania z jednej lokalizacji to wydatek od 600-800 zł. Znacznie wyższy będzie koszt wykorzystywania drona do np. przygotowywania wizualizacji inwestycji dla deweloperów i architektów (średnio kilka tysięcy złotych). Dzięki modelom 3D można później zobaczyć, jak dana inwestycja będzie prezentować się w realnym otoczeniu. W cenie jest także dron wynajęty dla branży bezpieczeństwa: monitorowania imprez masowych, patrolowania terenów czy ochrony obiektów przemysłowych. Zakres możliwości pracy z dronem jest z roku na rok coraz większy.

– Gdy zakładałem firmę, drony oznaczały praktycznie tylko usługi foto lub wideo. Wiedziałem, że nie jest to coś, na czym chciałbym się skupić, z uwagi na olbrzymią konkurencję i niskie marże. Po kilku latach na rynku zaczęły pojawiać się drony z takimi czujnikami, które umożliwiłyby wykonywanie innych prac – podkreśla Konrad Czarnecki.

Konkurencja nie śpi. I jest coraz większa. Dlatego tym większy sukces marki i zadowoleni klienci, którzy polecają współpracę dalej, im większa wiedza pilotów. Klienci jej oczekują szczególnie wtedy, jeśli zakres prac jest trudniejszy. A im większe wyzwanie, tym… mniejsza konkurencja.

– Moja wiedza wykracza poza samo latanie. Znam sprzęt od strony technicznej, programowej i operacyjnej, rozumiem procedury producenta oraz zasady bezpieczeństwa pracy w rolnictwie precyzyjnym. Dzięki temu potrafię właściwie dobrać parametry oprysku, zoptymalizować zużycie środków i zadbać o maksymalną efektywność zabiegów – mówi Konrad Czarnecki. – Dla klienta to gwarancja, że współpracuje ze specjalistą, który pracuje zgodnie ze standardami producenta i aktualną wiedzą branżową, a to bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo, oszczędności i jakość wykonanej usługi. Krótko mówiąc, to różnica między „operatorem drona” a certyfikowanym specjalistą od dronowych technologii rolniczych. 

Info

Najważniejsze wnioski

Zakładamy firmę filmującą dronami w całej Polsce

KOSZTY INWESTYCYJNE

  • strona internetowa: 8 tys. zł
  • zakup niezbędnego sprzętu średniej klasy: 30 tys. zł
  • zakup auta: 30 tys. zł
  • wynajem pomieszczenia na szkolenia: 5 tys. zł

RAZEM: 73 tys. zł

KOSZTY MIESIĘCZNE

  • marketing i promocja, targi branżowe: 1 tys. zł
  • wynajem sali (w zależności od ilości szkoleń kwota może się zmieniać): 5 tys. zł
  • udział w szkoleniach w ramach zdobywania wiedzy (nieregularny koszt): 1 tys. zł
  • eksploatacja auta, paliwo: 2 tys. zł
  • pracownik: 10 tys. zł

RAZEM: 19 tys. zł

SPODZIEWANE PRZYCHODY MIESIĘCZNE

  • zlecenia od osób prywatnych: 10 tys. zł
  • zlecenia od klientów biznesowych: 20 tys. zł
  • dodatkowa działalność związana z prowadzeniem szkoleń: 8 tys. zł

RAZEM: 38 tys. zł

SPODZIEWANE DOCHODY MIESIĘCZNE

38 tys. zł minus 19 tys. zł

DOCHÓD PRZED OPODATKOWANIEM

19 tys. zł

Przedstawione zestawienie jest jedynie przykładowe – sugerujemy wykonanie własnego biznesplanu dla konkretnych warunków biznesowych.

Autor
Beata Rayzacher
dziennikarz