Zaczęli od jednego klubu fitness, dziś mają już trzy

Info

Z tego artykułu dowiesz się

  • Jak Karolina Popielska i Łukasz Zawadzki zaczęli swoją przygodę z franczyzą Xtreme Fitness Gyms.
  • Jak wygląda podział obowiązków przy prowadzeniu trzech klubów.
  • Czego nauczyło ich prowadzenie pierwszego klubu fitness.

Karolina Popielska i Łukasz Zawadzki otworzyli swój pierwszy klub w Skarżysku Kamiennej w 2024 roku. Obecnie z sukcesami rozwijają swój biznes i prowadzą również dwa kluby Xtreme Fitness Gyms w Kielcach. Jedną z obaw, które mieli na początku swojej drogi, był brak klientów – zastanawiali się, czy oferta ich klubu przyciągnie klubowiczów. Każde kolejne otwarcie pokazało im, że model Xtreme Fitness Gyms działa, a klub zaczyna z aktywną bazą klientów.

– Dla mnie największym zaskoczeniem było to, że od razu był ruch. Od razu byli klubowicze i ćwiczyli – wspomina Karolina Popielska. – Dla mnie podobnie, duża kolejka przed otwarciem to było coś, czego się niespodziewałem – dodaje Łukasz Zawadzki.

Samo otwarcie było jednak dopiero początkiem. Najwięcej nerwów kosztował ich pierwszy miesiąc działalności, a jednym z największych błędów było zbyt duże zaufanie niedoświadczonemu zespołowi. Pierwszy rok zmienił ich spojrzenie na ten biznes. Szybko przekonali się, że dobry sprzęt i lokal nie wystarczą. Trzeba jeszcze zbudować miejsce, do którego ludzie będą chcieli wracać.

– Prowadzenie klubu fitness to nie tylko właśnie miejsce, ale tworzenie lokalnej społeczności. Tak naprawdę na tym opiera się ta działalność, na lojalności klientów, na przyciąganiu, tworzeniu wydarzeń, tworzeniu społeczności i byciu czymś więcej niż tylko placówką – mówi Karolina Popielska.

To właśnie społeczność i media społecznościowe wskazują jako jedne z najbardziej niedocenianych elementów prowadzenia klubu. Dla Łukasza Zawadzkiego ważne są także bezpośrednie relacje z klubowiczami.

– Teraz do klubu wchodzę jak do domu i ze wszystkimi się po kolei witam – mówi Łukasz Zawadzki.

Biznes we dwoje

Wspólne prowadzenie firmy wymaga podziału obowiązków. U nich wykształcił się on naturalnie. Łukasz Zawadzki zajmuje się przede wszystkim sprawami technicznymi, Karolina Popielska pilnuje finansów, dokumentacji i spraw kadrowych. Jako przełomowy moment wskazują ten, w którym Karolina zrezygnowała z etatu, aby w całości poświęcić się prowadzeniu biznesu.

– Podzieliliśmy obowiązki już przy pierwszym klubie i to zaowocowało tym, że mamy dwa kolejne – mówi Łukasz Zawadzki.

Nie wszystko jednak dzielą. Łukasz Zawadzki lepiej negocjuje i radzi sobie w sytuacjach kryzysowych, Karolina Popielska jest bardziej cierpliwa i mocniej pilnuje kosztów. Decyzję o otwarciu kolejnych klubów podejmowali wspólnie. Dziś przyznają, że drugi klub jest łatwiejszy do prowadzenia, bo mają już doświadczenie. Jednocześnie każda lokalizacja jest inna.

– Drugi klub co do zasady jest łatwiej prowadzić, bo się ma już to doświadczenie. Jednak są łatwiejsze i trudniejsze lokalizacje – mówi Łukasz Zawadzki.

Liczba klubów Xtreme Fitness Gyms w Polsce ponad 190

Czy coś zrobiliby inaczej? Nie. Jak mówi Karolina, nawet popełnione błędy były potrzebne, żeby dojść do miejsca, w którym są dziś. Osobie, która dopiero myśli o otwarciu klubu, radzą przede wszystkim dobrze policzyć koszty.

– Zrób dobrego Excela, przeanalizuj koszty. Nie po to, żeby nie zrobić tego, nie otworzyć biznesu, ale żeby być przygotowanym i świadomym – mówi Karolina Popielska.

A co powiedzieliby sobie z dnia podpisania umowy franczyzowej?

– Ja przybiłbym sobie piątkę – mówi Łukasz Zawadzki.

– Nie bój się, uda się – odpowiada Karolina Popielska.

Info

Najważniejsze wnioski

WIZYTÓWKA XTREME FITNESS GYMS

Xtreme Fitness Gyms to jedna z największych sieci klubów fitness w Polsce. Franczyzobiorcy otrzymują wsparcie w wyborze lokalizacji, przygotowaniu i otwarciu klubu oraz jego prowadzeniu, a także dostęp do szkoleń, narzędzi marketingowych i systemów wspierających zarządzanie.

  • minimalna kwota inwestycji: 450 tys. zł netto
  • wstępna opłata franczyzowa: 230 tys. zł netto
  • bieżąca opłata franczyzowa: 5 zł/mkw. + 5 proc. wartości sprzedaży netto
  • fundusz marketingowy: 1 tys. zł netto miesięcznie
  • opłata technologiczna: 1 tys. zł netto miesięcznie
Autor
Anna Smolińska
dziennikarz