Z drugiej strony franczyzy
Tomasz Szadkowski przez długie lata kontrolował lokale Da Grasso. Aż w końcu postanowił sam otworzyć pizzerię we franczyzie.
Da Grasso to obecnie największa polska franczyzowa sieć pizzerii, licząca 174 lokale. Jeden z nich, w Łodzi, prowadzi Tomasz Szadkowski.
– Wcześniej pracowałem w Da Grasso jako osoba kontrolująca lokale, m.in. te franczyzowe. Poznałem więc firmę i koncept od podszewki – opowiada. – W pewnym momencie poczułem się już zmęczony ciągłym życiem w drodze. Razem z kolegą, który zajmował podobne do mnie stanowisko, postanowiliśmy otworzyć własną pizzerię Da Grasso, w naszej rodzinnej Łodzi.
Na jednym z osiedli panowie znaleźli lokal po sklepie spożywczym, wystawiony na przetarg przez zarząd osiedla. Przetarg wygrali i w około półtora miesiąca urządzili restaurację. Lokal ma 120 m2 powierzchni, zmieściło się w nim dziewięć stolików dla gości. Atutem jest dużo miejsca na letni ogródek – w ciepłe dni stoi w nim kolejne 16 stolików.
– Na osiedlu, gdzie działa nasza pizzeria, mieszka bardzo dużo rodzin z dziećmi. Od początku nastawialiśmy się właśnie na takich klientów – mówi Tomasz Szadkowski. – Organizowaliśmy akcje promocyjne kierowane do dzieci, np. małego kucharza, czyli dzień, w którym dzieci mogą same przygotowywać pizzę dla siebie.
Lokal, oprócz obsługi gości na miejscu, realizuje też zamówienia w dowozie. Jak opowiada franczyzobiorca, już po trzech miesiącach działalności pizzerii w kieszeni właścicieli zaczęły zostawać pierwsze zyski.
– Pracy mamy naprawdę dużo. Np. w soboty w kuchni pracują cztery osoby, na sali trzy, kolejna na zmywaku, oprócz tego kilku kierowców dowozi zamówienia – wylicza Tomasz Szadkowski. – Na szczęście jest nas dwóch i możemy dzielić się obowiązkami, dzięki czemu jest łatwiej.
Da Grasso szuka franczyzobiorców w miastach liczących powyżej 20 tys. mieszkańców. Inwestycja w pizzerię, w zależności od powierzchni i stanu technicznego lokalu, wynosi od 150 do 350 tys. zł. Opłata wstępna to 12 tys. zł, a miesięczna zaczyna się od 1,4 tys. zł (jest zależna od wybranych pakietów menu, jakie będą dostępne w lokalu). W tym roku sieć powiększyła się o dziewięć pizzerii, m.in. w Lublinie, Warszawie, Bydgoszczy, Rumii, Zakopanem, Białej Podlaskiej.
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Costa Coffee
Kawiarnie
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Żabka
Sklepy typu convenience
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Da Grasso
Pizzerie
Inne koncepty z branży gastronomia
Bafra Kebab
Przyczepy gastronomiczne z kebabem
BeefBus
Przyczepy gastronomiczne z burgerami i kebabem
Berlin Döner Kebap
Restauracje szybkiej obsługi
Beza Krówka Lody Rzemieślnicze
Lodziarnie
Burger King®
Restauracje szybkiej obsługi
Cafe Słodziak
Kawiarnie
CHAPS GASTROPUB
Burgerownie
Chinkalnia
Restauracje gruzińskie
Costa Coffee
Kawiarnie
Cukrem i Solą
Bary/przyczepy z szybkim jedzeniem i kawą
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sfinks postawił na franczyzobiorców
Wszystkie sieci należące do Grupy Sfinks są już w całości franczyzowe. Jednocześnie ogólna liczba restauracji spadła o 10 proc.
Tibesti przyspiesza
W ostatnich miesiącach marka Tibesti uruchomiła dwa nowe lokale, a wkrótce pojawi się kolejny. Czy to dobry moment na otwarcie pizzerii?
Na jaki biznes postawić?
Nowy „Własny Biznes FRANCHISING” już dostępny! Pomysły na biznes usługowy. Superbrands warte poznania. Wskazówki, jak wybrać wiarygodną franczyzę....
Medicover wchodzi we franczyzę fitness
Wielki debiut na rynku franczyzy. Grupa Medicover udostępnia licencję na autonomiczne siłownie Just GYM by Medicover.

