GSM realnie i wirtualnie
Teletorium unowocześnia swój model sprzedaży, wprowadzając m.in. wirtualnego sprzedawcę. Co zyskają na tym franczyzobiorcy?
Teletorium działa na polskim rynku od 2004 roku, a od 2009 rozwija się poprzez franczyzę. Dziś wszystkie z około 250 placówek, funkcjonujących pod tym szyldem są prowadzone przez franczyzobiorców. Oferują sprzedaż i serwis telefonów komórkowych oraz sprzedaż akcesoriów GSM i urządzeń mobilnych. Teletorium jest członkiem grupy kapitałowej TelForceOne – producenta i dystrybutora elektroniki użytkowej w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej.
– Zauważalne nasycenie rynku w branży GSM zadecydowało o tym, że dokonaliśmy korekty swojej strategii rozwoju, którą w dwóch słowach można określić zmianą z ilościowej na jakościową – mówi Marek Kaczmarek, członek zarządu Teletorium.
Wirtualny sprzedawca
Cóż to za zmiany? Najważniejszą z nich jest wprowadzenie cyfrowego systemu obsługi klientów, pod nazwą Wirtualny Sprzedawca. W każdej placówce stacjonarnej znajdzie się stanowisko, na którym klient będzie mógł dokonać na ekranie dotykowym wyboru i zamówienia towaru, bez konieczności korzystania z pośrednictwa sprzedawcy.
– To umożliwia bezpośredni dostęp do oferty kilkunastu tysięcy produktów, które znajdują się w naszej bazie – podkreśla Marek Kaczmarek. – Bezpośrednio po zamówieniu klient będzie mógł odebrać produkt na miejscu, jeśli oczywiście będzie on w magazynie. Ale może też zamówić dostawę do domu lub dokonać odbioru w punkcie sprzedaży w innym dniu.
Firma nie ukrywa, że to rozwiązanie jest także sposobem na poradzenie sobie z zakazem handlu w niedziele i święta.
– Wirtualny Sprzedawca to konkretne rozwiązanie problemu sprzedaży w dni wolne od handlu, które można zaimplementować w różnych obiektach użyteczności publicznej. Projekt pozwala na obsługę klienta bez udziału pracowników – dodaje Marek Kaczmarek. – Umożliwia dokonanie zakupu nawet wtedy, gdy w lokalu lub na wyspie nie ma sprzedawców. Formuła zakłada bowiem opcję odbioru towaru w domu lub w wybranym sklepie w czasie, kiedy będzie otwarty. Testujemy już Wirtualnego Sprzedawcę w praktyce i wyniki są bardzo obiecujące. Wszystkie nowo otwierane placówki będą już wyposażane w ten system, a pozostałe zamierzamy systematycznie modernizować.
W różnej formie
Teletorium proponuje franczyzobiorcom trzy formaty współpracy. Pierwszy to sklep, o powierzchni od 20 do 40 m2. Kolejną możliwością jest wyspa handlowa, o powierzchni 6-8 m2. Nowością jest trzeci format, czyli tzw. fashion point.
– To mobilne punkty, możliwe do ustawienia praktycznie w każdej przestrzeni. Dzięki nim chcemy poszerzyć naszą grupę docelową o klientów wrażliwych na modę, zmieniające się trendy, sezonowość – wyjaśnia Marek Kaczmarek. – W fashion pointach znajdzie się wyselekcjonowany asortyment, częściej rotujący, nadążający za trendami w modzie. Sam punkt ma formę otwartej ekspozycji, która umożliwi klientom swobodny dostęp do wszystkich produktów.
We wszystkich formatach będzie funkcjonował system Wirtualny Sprzedawca. W żadnym nie ma opłaty za przystąpienie do sieci. Natomiast opłaty miesięczne na rzecz licencjodawcy kształtują się w widełkach od 2 do 6 tys. zł, w zależności od lokalizacji. Koszt początkowego zatowarowania punktu franczyzodawca szacuje na 20-30 tys. zł. Można tę płatność rozłożyć na raty.
– Idealnym modelem jest dla nas obecność w jednej galerii wszystkich trzech formatów, prowadzonych przez tego samego franczyzobiorcę – mówi członek zarządu Teletorium. – To pozwala optymalizować pracę personelu, magazynu.
Placówki zatowarowują się w głównej mierze oczywiście w Teletorium, ale franczyzodawca pozwala też uzupełniać asortyment u innych dostawców, w wymiarze określonym w umowie.
Teletorium otwiera punkty w centrach handlowych, jednak obecnie nie wykluczarównież innych lokalizacji.
– Nie da się ukryć, że zakaz handlu w niedziele mocno dotyka galerie, a ruch nie przekłada się w 100 proc. na inne dni – przyznaje Marek Kaczmarek. – Dlatego chcemy otworzyć się także na takie miejsca, gdzie naturalny traffic jest również w niedziele.
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Costa Coffee
Kawiarnie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Żabka
Sklepy typu convenience
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
So Coffee
Kawiarnie
Da Grasso
Pizzerie
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sfinks postawił na franczyzobiorców
Wszystkie sieci należące do Grupy Sfinks są już w całości franczyzowe. Jednocześnie ogólna liczba restauracji spadła o 10 proc.
Tibesti przyspiesza
W ostatnich miesiącach marka Tibesti uruchomiła dwa nowe lokale, a wkrótce pojawi się kolejny. Czy to dobry moment na otwarcie pizzerii?
Na jaki biznes postawić?
Nowy „Własny Biznes FRANCHISING” już dostępny! Pomysły na biznes usługowy. Superbrands warte poznania. Wskazówki, jak wybrać wiarygodną franczyzę....
Medicover wchodzi we franczyzę fitness
Wielki debiut na rynku franczyzy. Grupa Medicover udostępnia licencję na autonomiczne siłownie Just GYM by Medicover.



