Postawił na franczyzę
Wojciech Bielicki zrezygnował z prowadzenia studia mebli kuchennych i zainwestował we franczyzowy sklep odzieżowy. Jaką markę wybrał?
Polska marka Blue Shadow proponuje autorskie kolekcje dla młodych i pewnych siebie kobiet. Dziś pod tym szyldem działają trzy sklepy własne, 11 franczyzowych oraz ok. 150 partnerskich.
Licencjodawca przyznaje, że w tym roku marka nie narzekała na brak zainteresowania ze strony przyszłych franczyzobiorców. – Mamy niesamowity przyrost w placówkach partnerskich. Elastyczne zasady, które dla nich stworzyliśmy (wyłączność terytorialna, możliwość dobierania kolekcji według własnego konceptu sklepu, możliwość wymiany towaru – przyp. red.) sprawiły, że koncept cieszy się dużym zainteresowaniem wśród osób, które prowadzą już sklep lub np. ich budżet czy lokalizacja nie pozwalają na otwarcie placówki franczyzowej – mówi Agnieszka Falińska, specjalista ds. kontaktu z franczyzobiorcami Blue Shadow.
Przyjemny początek współpracy
Wojciech Bielicki pięć lat temu został franczyzobiorcą marki Blue Shadow. O firmie dowiedział się z magazynu "FRANCHISING". – Kilka lat temu otworzyłem studio mebli kuchennych. Właśnie dzięki temu doświadczeniu przekonałem się z jakimi trudnościami wiąże się prowadzenie własnego biznesu. Zacząłem rozglądać się za inną opcją zarabiania na swoim. Kupiłem magazyn "FRANCHISING", z którego wynotowałem wszystkie dostępne oferty i tak odkryłem markę Blue Shadow. Napisałem maila i dostałem odpowiedź w ciągu kilku dni. Przedstawiciele firmy umówili się ze mną na spotkanie, na którym przedstawili mi warunki współpracy. Jednak nie podjąłem decyzji od razu. Dopiero po roku wróciłem do pomysłu – mówi Wojciech Bielicki. – Dostałem zaproszenie na pierwszy pokaz mody Blue Shadow w Rzgowie. Raz jeszcze przejrzałem ofertą, którą przygotowali. Dopiero wtedy uznałem, że warto zainwestować – dodaje.
Wojciech Bielicki przyznaje, że nie do końca wiedział, jak wygląda praca w tym modelu biznesowym. – Nie wiedziałem na jakiej zasadzie to działa. Zdecydowałem się na współpracę, choć nie byłem przekonanym czy to w ogóle się uda. W tym roku mija już pięć lat od momentu, w którym zacząłem współpracę z Blue Shadow – przekonuje.
Marka najchętniej otwiera swoje sklepy w dużych i średnich miastach, w galeriach handlowych, w pasażach przy hipermarketach, przy ulicach handlowych z dużym potencjałem. Franczyzobiorca obecnie prowadzi sklep w Kościerzynie. Jak podkreśla Wojciech Bielicki w znalezieniu lokalizacji pomógł mu franczyzodawca. – Nie chciałem otwierać sklepu w centrum handlowym, ze względu na ceny wynajmu lokalu. Zdecydowałem się na miejsce bardziej niezależne. Z pomocą przyszły miosoby z Blue Shadow. Dzięki nim udało nam się znaleźć lokal w bardzo dobrej lokalizacji, przy ulicy – mówi Bielecki.
Franczyzodawca zaangażowany
Franczyobiorca przyznaje, że może liczyć na duże wsparcie franczyzodawcy. – W trakcie szukania lokalu nie zostałem sam. Otrzymałem wsparcie także przy negocjacjach umowy, a potem przy aranżacji lokalu. Od franczyzodawcy otrzymałem gotowy projekt lokalu. Po mojej stronie leżało jedynie znalezienie wykonawcy. Kilka dni przed otwarciem przyjechały osoby z centrali, by pomóc nam w rozłożeniu towaru – dodaje Bielicki.
Choć franczyzobiorca świetnie sobie radzi na rynku, przyznaje, że największym problemem jest znalezienie kompetentnych pracowników. – Niestety sytuacja na rynku pod tym względem nie wygląda najlepiej. Z własnego doświadczenia wiem, jak trudne jest znalezienie dobrego pracownika. Rotacja jest bardzo duża – przyznaje Wojciech Bielicki.
Kwota inwestycji we własny salon Blue Shadow zależy od stanu lokalu – średnio jest to ok. 50 tys. zł netto, plus zabezpieczenia wynikające z umowy najmu salonu oraz zabezpieczenie towaru, oddawanego franczyzobiorcy w depozyt. Nie ma opłaty za przystąpienie do sieci, ani żadnych opłat miesięcznych. Franczyzodawca zapewnia fundusz marketingowy na otwarcie placówki. Pracownicy sklepu biorą udział w szkoleniach Akademii Blue Shadow. – Franczyzodawca prowadzi szkolenia. Co jakiś czas personel sklepu otrzymuje potrzebne materiały. Natomiast raz w miesiącu przyjeżdża przedstawicielka i szkoli nas w zakresie aranżacji wnętrz i układu ubrań – mówi Bielicki.
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Costa Coffee
Kawiarnie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Żabka
Sklepy typu convenience
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Da Grasso
Pizzerie
Inne koncepty z branży moda
4F
Stoiska depozytowe z odzieżą sportową
Bridal Space
Salony mody ślubnej
Carré Blanc
Tekstylia domowe
Change Lingerie
Sklepy z bielizną i odzieżą nocną
Esotiq
Sklepy z bielizną i odzieżą nocną
Greenpoint
Sklepy z odzieżą casual
Jack & Jones
Sklepy z odzieżą casual
Moodo
Sklepy z odzieżą damską
Pako Jeans
Sklepy z odzieżą męską
Reporter
Sklepy z odzieżą młodzieżową
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sfinks postawił na franczyzobiorców
Wszystkie sieci należące do Grupy Sfinks są już w całości franczyzowe. Jednocześnie ogólna liczba restauracji spadła o 10 proc.
Franczyza Kodano Optyk zamiast mieszkania na wynajem?
Gdy najem mieszkań przestaje się opłacać, inwestorzy szukają alternatyw – i coraz częściej trafiają do Kodano Optyk.
Tibesti przyspiesza
W ostatnich miesiącach marka Tibesti uruchomiła dwa nowe lokale, a wkrótce pojawi się kolejny. Czy to dobry moment na otwarcie pizzerii?
Na jaki biznes postawić?
Nowy „Własny Biznes FRANCHISING” już dostępny! Pomysły na biznes usługowy. Superbrands warte poznania. Wskazówki, jak wybrać wiarygodną franczyzę....

