Biznes za 10 tys. zł

Według analityków WGN, rynek nieruchomości po chwilowym spadku na początku pandemii wrócił do normalności. Do grupy od marca dołączyło siedem nowych biur franczyzowych. W sumie sieć ma ich już 84.

– We wrześniu otworzyły się trzy oddziały, z czego jeden to kolejne biuro naszego dotychczasowego partnera – mówi Dagmara Komarnicka,  menedżer rozwoju sieci franczyzowej WGN. Pozytywną weryfikację przeszło kolejnych siedmiu kandydatów. Do końca roku WGN planuje otwarcie kolejnych 10-12 biur.

Wieczna hossa

Zdaniem Dagmary Komarnickiej, hossa na rynku nieruchomości była, jest i będzie, ponieważ mieszkania, domy oraz działki są najbardziej stabilną lokatą kapitału. Inwestycje w nie stały się najpopularniejszym sposobem lokowania pieniędzy nie tylko w Polsce.

– Z naszych statystyk wynika, że przeciętny Polak zmienia własne lokum ponad osiem razy w swoim życiu. Dlatego pracy w zawodzie nieruchomościowca nigdy nie zabraknie – mówi Dagmara Komarnicka.

W tej chwili największym zainteresowaniem klientów cieszą się działki i domy oraz nieruchomości premium, w tym apartamenty i rezydencje.

– Od połowy sierpnia odnotowaliśmy większe zainteresowanie również nieruchomościami inwestycyjnymi. To wyraźnie pokazuje, że inwestorzy przerzucają się z zakupu mieszkań pod wynajem na nieruchomości komercyjne, takie jak lokale handlowe lub biurowe. Natomiast ci z głębszym portfelem kupują kamienice albo tereny inwestycyjne – mówi Dagmara Komarnicka.

W sumie we wrześniu cała grupa WGN przeprowadziła 1 100 transakcji.

– To bardzo dobry wynik, biorąc pod uwagę nie tylko obecną sytuację, ale i całą historię działania grupy WGN – mówi Dagmara Komarnicka.

Zagranica stoi

Firma w tym roku miała się bardziej skupić na pozyskaniu i obsłudze klientów z zagranicy.

– Niestety, koronawirus pokrzyżował te plany. To efekt zamknięcia granic, ograniczeń w transporcie międzynarodowym i zamrożenia części gospodarek zagranicznych – mówi Dagmara Komarnicka.

W 2019 roku 4,5 proc. wszystkich transakcji w Grupie WGN przeprowadzonych było z klientami zagranicznymi. W tym roku jest ich mniej niż 2,7 proc.

– Sądzimy jednak, że do końca roku liczba ta zdecydowanie wzrośnie. Dobrze wypromowaliśmy markę WGN na świecie, m.in. dzięki obecności na najważniejszych międzynarodowych wydarzeniach branżowych, współpracy z amerykańskim koncernem nieruchomości Realty Executives International oraz międzynarodowemu portalowi WGN.pl – mówi Dagmara Komarnicka.

Warunki współpracy

Minimalna kwota, którą trzeba zainwestować, żeby otworzyć biuro nieruchomości pod szyldem WGN, to 10-15 tys. zł. Zawiera się w tym opłata startowa rzędu 3 tys. zł netto, marketing lokalny oraz pierwsze koszty związane z prowadzeniem działalności, takie jak urządzenie i obrandowanie lokalu.

– Z naszego doświadczenia wynika, że zwrot z inwestycji może nastąpić już w trzecim miesiącu od momentu rozpoczęcia działalności ale w naszej historii zdarzają się biura, które transakcje mają już w pierwszym miesiącu. A to dzięki m.in. dostępowi do ogromnej bazy ofert całej Grupy WGN – mówi Dagmara Komarnicka.

Partnerami WGN mogą zostać zarówno osoby, które nie mają doświadczenia w nieruchomościach, jak i pośrednicy z długim stażem pracy w branży. Dla franczyzodawcy najważniejsze jest to, żeby franczyzobiorca miał cechy menedżerskie, takie jak determinacja, konsekwencja w działaniu, dążenie do sukcesu i umiejętność kierowania zespołem.

Kandydaci na partnerów WGN muszą dysponować własnym lub wynajętym lokalem, o powierzchni min. 30 m2, zlokalizowanym w miejscu o dużym natężeniu ruchu, w ciągu komunikacyjnym, najlepiej z witryną. Powinien się on znajdować na parterze. Niezbędna jest także możliwość zamieszczenia podświetlanej reklamy zewnętrznej o powierzchni min. 3,5 m2.

WIZYTÓWKA GRUPY WGN

Sieć biur nieruchomości.

  • liczba placówek franczyzowych: 80
  • minimalna kwota inwestycji: 10-15 tys. zł
  • czas zwrotu z inwestycji: 3 miesiące