Kasa w kapturze
Moda na hip hop narodziła się ponad 20 lat temu w czarnej dzielnicy Nowego Jorku, Bronksie. W Polsce rozprzestrzenia się niczym nowa religia, pozyskując rzesze wyznawców i zasilając konta obrotnych przedsiębiorców.
Na młodzieżowym trendzie zarabia już w Polsce około 30 producentów ubrań (Malita, Clinic), a łączna wartość ich sprzedaży przekracza 100 mln zł. Rynek mody hiphopowej rośnie w tempie 20-30 proc. rocznie i za kilka lat – jak szacują sami producenci – jego wartość może przekroczyć 500 mln zł. Wartość całego amerykańskiego rynku wyrosłego na kulturze hip hopu, przekroczyła 100 mld dolarów i wciąż rośnie.
Hiphopowy biznes kusi potentatów: gdańska spółka LPP, znana z odzieży sprzedawanej pod marką Reserved, wystartowała w marcu z nową marką dla nastolatków – Croop. W ciągu czterech miesięcy sprzedaży tych ubrań przekroczyła 7 mln zł i była o kilkanaście procent wyższa niż zakładał biznes plan.
W sklepach pod nazwą Cropp (jest ich w całej Polsce już ponad 20) słychać przeboje hip hopu, a sprzedawcy witają się z klientami, jak koledzy z podwórka. Spodnie z metką Croopa można już kupić za 50-70 zł, a koszulki za niespełna 30-40 zł.
Również operator telefonii komórkowej PTC chce wejść na rynek z kolekcją odzieży pod marką Heyah, stworzoną przez młodego stylistę Bartłomieja Wieczorka. Firma ma nadzieję, że sprzedając młodzieżowe ciuchy odniesie sukces nie mniejszy niż w przypadku telefonów komórkowych. Sieć Heyah pojawiła się na rynku niespełna cztery miesiące temu i dziś ma już ponad milion klientów.
Przedstawiciele PTC nie ukrywają, że udało im się, bo umieli przyciągnąć nastolatków, wychowanych na bezkompromisowej kulturze hip hopu, którzy z dystansem podchodzą do skomplikowanych ofert operatorów komórkowych. Heyah, w odróżnieniu od starej marki Era, przemówił do młodych klientów ich językiem: „bez ściemy”. A w kampanii reklamowej nowej sieci wykorzystano elementy kultury hiphopwej: graffiti, wlepki itp.
Moda hiphopowej subkultury komercjalizuje się i staje się stylem obowiązującym na ulicy, w szkołach, sklepach i kinach.
Więcej: Ewa Wesołowska, Artur Grabek, Newsweek 31/2004.
Wyróżnione franczyzy
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Costa Coffee
Kawiarnie
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Żabka
Sklepy typu convenience
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Da Grasso
Pizzerie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży moda
4F
Stoiska depozytowe z odzieżą sportową
Blue Shadow
Sklepy z odzieżą damską
Bridal Space
Salony mody ślubnej
Carré Blanc
Tekstylia domowe
Change Lingerie
Sklepy z bielizną i odzieżą nocną
Esotiq
Sklepy z bielizną i odzieżą nocną
Greenpoint
Sklepy z odzieżą casual
Jack & Jones
Sklepy z odzieżą casual
Moodo
Sklepy z odzieżą damską
Pako Jeans
Sklepy z odzieżą męską
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sfinks postawił na franczyzobiorców
Wszystkie sieci należące do Grupy Sfinks są już w całości franczyzowe. Jednocześnie ogólna liczba restauracji spadła o 10 proc.
Franczyza Kodano Optyk zamiast mieszkania na wynajem?
Gdy najem mieszkań przestaje się opłacać, inwestorzy szukają alternatyw – i coraz częściej trafiają do Kodano Optyk.
Tibesti przyspiesza
W ostatnich miesiącach marka Tibesti uruchomiła dwa nowe lokale, a wkrótce pojawi się kolejny. Czy to dobry moment na otwarcie pizzerii?
Na jaki biznes postawić?
Nowy „Własny Biznes FRANCHISING” już dostępny! Pomysły na biznes usługowy. Superbrands warte poznania. Wskazówki, jak wybrać wiarygodną franczyzę....

