L’Oreal kupuje sobie sieć
Na początku marca francuski koncern kosmetyczny zaskoczył konkurentów i kontrahentów oświadczeniem prezesa firmy o rozważaniu projektu zakupu brytyjskiej sieci sklepów z kosmetykami The Body Shop. Trzy tygodnie później był już właścicielem ponad 10 proc. jej udziałów.
Zgodnie z zapowiedziami, producent skłonny jest zapłacić 652 miliony funtów za przejęcie sieci. Na razie udało mu się zdobyć 10,49 proc. udziałów, ale dzięki obietnicom akcjonariuszy i opcjom na nabycie większej liczby akcji, ma już ponoć zapewnionych 53,1 proc. udziałów. Gdy na przełomie lutego i marca pojawiły się informacje o możliwości takiej transakcji, przyjęto ją ze zdziwieniem, ale słowa szefa koncernu zostały przez branżę potraktowane poważnie. Pomysł zakupienia sieci handlującej kosmetykami to jedna z możliwych strategii, jakie zarząd L’Oreala zamierza realizować, by podnieść wartość przedsiębiorstwa w oczach akcjonariuszy spółki. Informacja wywołała zaskoczenie, wizerunek brytyjskiej sieci nie pasuje bowiem do działalności gigantycznego organizmu, jakim jest międzynarodowy koncern. The Body Shop, pierwotnie prywatna firma rodzinna, pozostaje dziś w rękach wielu właścicieli, a największy pakiet udziałów należący do jednego ze współzałożycieli sieci wynosi zaledwie 23 proc. Obchodząca w tym roku swoje 30-lecie sieć znana jest ze sprzedaży kosmetyków do pielęgnacji ciała i włosów, które produkowane są wyłącznie z naturalnych składników i nie były testowane na zwierzętach. Ta nieobecna w Polsce sieć jest dość znana nie tylko w Europie, ale i na świecie: jej sklepy działają nie tylko w rodzimej Wielkiej Brytanii i Irlandii, ale też w ponad 20 innych krajach Europy, USA, Kanadzie, Japonii, Korei, Australii – łącznie w 50, nieraz bardzo egzotycznych, państwach całego świata. Oprócz placówek będących własnością firmy funkcjonują również sklepy we franczyzie, które przynoszą około jednej trzeciej całkowitych obrotów sieci. W naszym regionie Body Shopy działają na Litwie, Łotwie i w Estonii, a także w Rumunii. Więcej: "Wiadomości Handlowe", kwiecień 2006 r.
Wyróżnione franczyzy
Costa Coffee
Kawiarnie
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Żabka
Sklepy typu convenience
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Da Grasso
Pizzerie
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Inne koncepty z branży kosmetyki, biżuteria, upominki
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sfinks postawił na franczyzobiorców
Wszystkie sieci należące do Grupy Sfinks są już w całości franczyzowe. Jednocześnie ogólna liczba restauracji spadła o 10 proc.
Tibesti przyspiesza
W ostatnich miesiącach marka Tibesti uruchomiła dwa nowe lokale, a wkrótce pojawi się kolejny. Czy to dobry moment na otwarcie pizzerii?
Na jaki biznes postawić?
Nowy „Własny Biznes FRANCHISING” już dostępny! Pomysły na biznes usługowy. Superbrands warte poznania. Wskazówki, jak wybrać wiarygodną franczyzę....
Medicover wchodzi we franczyzę fitness
Wielki debiut na rynku franczyzy. Grupa Medicover udostępnia licencję na autonomiczne siłownie Just GYM by Medicover.

