Fundusz ma pizzę

Na początku Dominium oferowało tylko pizzę, koncentrując się głównie na dowozach. Z czasem liczba lokali rosła i w 2001 roku Dominium przekształciło się z sieci pizzerii w sieć restauracji casual dining. Spółka wprowadziła również rozwój na licencji, ale wkrótce potem zrezygnowała ze współpracy z franczyzobiorcami. Postawiła na rozwój placówek własnych.

- Rozpoczęliśmy również ekspansję zagraniczną i planujemy giełdowy debiut – mówi Tomasz Plebaniak, założyciel i prezes zarządu Dominium.

Strategia firmy na najbliższe lata przewiduje dalsze wykorzystanie pozytywnych trendów na rynku restauracji casual dining. Według szacunków, ten segment ma do 2011 roku wzrosnąć o ponad 20 proc.

– Wzrost zamożności społeczeństwa, zmiana nawyków żywieniowych Polaków, którzy coraz chętniej odwiedzają restauracje oraz ciągle jedne z najniższych wydatków na gastronomię w Europie, są dla nas ogromną szansą. Dlatego też dostosowujemy nasze menu do zmieniających się gustów klientów i stale wzbogacamy je o nowe pozycje – uważa prezes Plebaniak.

W tym roku Dominium zamierza otworzyć co najmniej 10 nowych lokali. Chce również przyspieszyć ekspansję zagraniczną.

– Rozwijamy się na rynku rumuńskim, gdzie działa już pierwsza restauracja. Wkrótce otworzymy kolejną. Chcemy także wejść z naszą ofertą do kolejnych krajów jak Ukraina, Litwa czy Irlandia – dodaje Plebaniak.

Środki na rozwój sieci restauracji Dominium w najbliższych miesiącach zapewni spółce inwestor finansowy – BBI Capital NFI. Jest notowaną na warszawskiej giełdzie spółką inwestycyjną działającą w obszarze venture capital i private equity. Partner finansowy objął 12,5 proc. akcji Dominium za 5 mln zł, zobowiązał się także do udzielenia spółce pożyczki w wysokości 6 mln zł.

– Pozwoli nam to na dofinansowanie rozwoju w najbliższych kilkunastu miesiącach – tłumaczy prezes Plebaniak. Dodaje, że zwiększanie liczby restauracji w kolejnych latach będzie możliwe dzięki wpływom z publicznej emisji akcji. – Giełdowy debiut planujemy na przyszły rok. Bardziej konkretny termin uzależniony będzie między innymi od koniunktury na parkiecie – mówi prezes Dominium.

W tym roku spółka planuje osiągnąć 6 mln zł zysku netto przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 70–80 mln zł.

(aw)