British School chce do Europy Wschodniej

British School organizuje kursy językowe dla dzieci, młodzieży i dorosłych oraz pracowników firm i instytucji. Uczy języka angielskiego, niemieckiego, francuskiego, włoskiego, hiszpańskiego i rosyjskiego. Pierwsza szkoła British School powstała w 1996 roku w Olsztynie. Obecnie w sieci działa pięć szkół własnych oraz 55 franczyzowych.

Osoba, która chciałaby otworzyć szkołę Bristish School, powinna dysponować kwotą 25-75 tys. zł oraz wynająć biuro o powierzchni minimum 150 m2. Franczyzodawca pomaga w poszukiwaniu odpowiedniego lokalu – powinien znajdować się on w centrum miasta. Opłata za przystąpienie do sieci uzależniona jest od wielkości miasta, w którym będzie znajdować się szkoła – wynosi najczęściej ok. 10 tys. zł. Po przystąpieniu do sieci franczyzobiorca będzie zobowiązany odprowadzać na rzecz franczyzodawcy coroczną opłatę na fundusz marketingowy w wysokości 5 tys. zł. Przedstawiciele sieci twierdzą, że inwestycja zwraca się najczęściej po dwóch latach.

British School kładzie duży nacisk na pierwszą kampanię reklamową nowo otwieranej szkoły.
– Roznosimy ulotki pod drzwi wszystkich okolicznych mieszkańców, organizujemy kampanie w szkołach, rozdajemy ulotki w centrum miasta, w centrach handlowych, dbamy o PR w lokalnych mediach, wszystko po to, aby zapewnić franczyzobiorcy jak najlepszy start – mówi Robert Pieczkowski, współwłaściciel British School.

(smoli)

Autor
Anna Smolińska
dziennikarz