Play gra na przejęcia
W ubiegłym roku Play wydarł konkurentom blisko 2 mln klientów. Pomogli mu dealerzy z sieci Selfon.
Operator sieci telefonii komórkowej Play zadebiutował w 2007 roku i dzięki agresywnej polityce cenowej szybko zaczął odbijać klientów trzem pozostałym konkurentom – Orange, Plusowi i T-Mobile. Dane z końca ubiegłego roku pokazują, że 7 na 10 numerów przeniesionych z tych sieci trafiało właśnie do Playa.
Niewątpliwy wkład w szybko rosnące tempo rozwoju operatora miały firmy zajmujące się dystrybucją usług Play'a poprzez sieci salonów dealerskich. Jedną z nich jest Selfon, który w swojej strategii biznesowej wykorzystuje franczyzę. W ramach tworzonej przez niego sieci działa 13 placówek własnych oraz 37 prowadzonych przez partnerów i franczyzobiorców. W tym roku spółka chce dopisać łącznie kolejnych 10 punktów.
- Mając dziś na uwadze dalszy rozwój sieci sprzedaży w postaci nowych salonów należy rozpatrywać możliwość wejścia w jak najlepsze lokalizacje. Ubiegając się o autoryzację nowych salonów bazujemy na aktualizowanej cyklicznie liście wakatów generowanej przez operatora – mówi Małgorzata Furtak, project manager Selfon.
Oznacza to, że przyjmowanie partnerów do sieci Selfon następuje zasadniczo poprzez przekazanie im kluczy do nowopowstałego lokalu.
- Po stronie partnera jest jedynie zatowarowanie salonu, wyposażenie stanowisk pracy oraz odpowiednie zmotywowanie konsultantów do efektywnej pracy - mówi Małgorzata Furtak.
Umiejętne zarządzanie personelem jest w przypadku tego biznesu kluczem do sukcesu. Ponieważ oferta salonów partnerskich Selfon jest z góry narzucona przez Play, partnerzy muszą szukać sposobów, by wyróżniać się spośród innych salonów i zyskiwać sympatię klientów.
- Rzetelna obsługa, kompetentny personel i kompleksowy przekaz informacji wynikający z regulaminów – oto nasze karty przetargowe – mówi Małgorzata Furtak. - Każdemu franczyzobiorcy zostaje przydzielony opiekun, który pokazuje przedsiębiorcom jak nie przeinwestować, zaoszczędzić i finalnie odnieść sukces, czyli zarobić.
Inwestycja we własny punkt Sefon to kwota 50 tys. zł netto, a opłata franczyzowa wynosi 1,5 tys. zł.
(gum)
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Costa Coffee
Kawiarnie
Żabka
Sklepy typu convenience
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
So Coffee
Kawiarnie
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Da Grasso
Pizzerie
Inne koncepty z branży telekomunikacja, IT, AGD/RTV
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sfinks postawił na franczyzobiorców
Wszystkie sieci należące do Grupy Sfinks są już w całości franczyzowe. Jednocześnie ogólna liczba restauracji spadła o 10 proc.
Tibesti przyspiesza
W ostatnich miesiącach marka Tibesti uruchomiła dwa nowe lokale, a wkrótce pojawi się kolejny. Czy to dobry moment na otwarcie pizzerii?
Na jaki biznes postawić?
Nowy „Własny Biznes FRANCHISING” już dostępny! Pomysły na biznes usługowy. Superbrands warte poznania. Wskazówki, jak wybrać wiarygodną franczyzę....
Medicover wchodzi we franczyzę fitness
Wielki debiut na rynku franczyzy. Grupa Medicover udostępnia licencję na autonomiczne siłownie Just GYM by Medicover.

