Płać albo płacz
Zatory płatnicze są zmorą wielu przedsiębiorstw, a często stają się nawet przyczyną ich upadku.
Zatory płatnicze – źródło problemu
Zaleganie z płatnościami wynika najczęściej z niewłaściwego zarządzania ryzykiem, jakim jest prowadzenie biznesu i zarządzanie finansami przedsiębiorstwa. Równie często jest to świadome działanie przedsiębiorców, którzy przeciągają w nieskończoność zapłatę za dostarczony towar lub wykonaną usługę. Dla wielu firm jest to sposób na uratowanie własnej płynności finansowej. Słabszy kontrahent nie zmusi silniejszego do uregulowania zaległości, bo nie ma do tego narzędzi ani środków finansowych.
Na nieterminowe regulowanie należności duży wpływ miał również kryzys finansowy, kiedy to banki utrudniły firmom dostęp do kredytów obrotowych odcinając je tym samym od źródła finansowania. Niektórzy przedsiębiorcy z premedytacją odwlekają termin zapłaty tłumacząc się kryzysem i trudnościami, które ich tak naprawdę nie dotknęły.
Poza tym problem zatorów płatniczych zupełnie inaczej wygląda w przedsiębiorstwach różnej wielkości. Dla dużych graczy nawet spore zatory nie są aż tak poważnym problemem, bo mają większe możliwości uzyskania kredytu czy ściągania należności. Małe i średnie przedsiębiorstwa miewają problemy nawet wtedy, gdy z płatnościami zalega jeden klient. Dla mniejszych uczestników rynku problematyczne mogą być również odległe terminy płatności wynoszące nawet 120-180 dni, które wymuszają duże zagraniczne grupy. Mimo to firmy dbają o dobre relacje z nimi, bo choć terminy zapłaty są odległe, to pieniądze jednak w końcu wpływają na konto, co nie zawsze ma miejsce w przypadku mniejszych odbiorców.
Jak sobie radzić?
Najczęściej handlowcy mają wypracowane specjalne procedury radzenia sobie z dłużnikami. Pierwszy etap, to odcinanie dłużników od dalszej możliwości zakupów i egzekwowanie zaległych płatności. Jednak kryzys zrewidował postępowanie wielu firm, które coraz rzadziej stosują takie procedury. Przedsiębiorcy boją się utraty kontraktu ze swoim największym klientem, chociaż ten zalega z płatnościami. Nie chcą kierować sprawy do firmy windykacyjnej czy kancelarii, bo wierzą, że kiedyś kryzys się skończy i dłużnicy uregulują swoje zobowiązania.
Są jednak sposoby, które chronią przed zatorami płatniczymi. Jednym z nich jest zawarcie umowy ubezpieczenia kredytu kupieckiego. Podmiot, którego działalność opiera się na odroczonych płatnościach zgłasza ubezpieczycielowi swoich kontrahentów, dla których nadawane są limity kredytowe zabezpieczających transakcje. W momencie powstania zaległości towarzystwo ubezpieczeniowe i firma windykacyjna podejmują działania zmierzające do odzyskania pieniędzy.
(mak)
Wyróżnione franczyzy
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Costa Coffee
Kawiarnie
Żabka
Sklepy typu convenience
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Da Grasso
Pizzerie
So Coffee
Kawiarnie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sfinks postawił na franczyzobiorców
Wszystkie sieci należące do Grupy Sfinks są już w całości franczyzowe. Jednocześnie ogólna liczba restauracji spadła o 10 proc.
Tibesti przyspiesza
W ostatnich miesiącach marka Tibesti uruchomiła dwa nowe lokale, a wkrótce pojawi się kolejny. Czy to dobry moment na otwarcie pizzerii?
Na jaki biznes postawić?
Nowy „Własny Biznes FRANCHISING” już dostępny! Pomysły na biznes usługowy. Superbrands warte poznania. Wskazówki, jak wybrać wiarygodną franczyzę....
Medicover wchodzi we franczyzę fitness
Wielki debiut na rynku franczyzy. Grupa Medicover udostępnia licencję na autonomiczne siłownie Just GYM by Medicover.

