Branża z kulą... u nogi
Nowe zasady refundacji sprzętu medycznego oczyszczą rynek ze słabych graczy.
Ministerstwo Zdrowia chce zmienić zasady refundacji sprzętu i artykułów medycznych. Spowoduje to wzrost kosztów w niektórych grupach produktowych, w innych zaś - obniżki cen. Wyższa refundacja obejmie m.in. aparaty słuchowe i protezy, więcej natomiast trzeba będzie płacić za pieluchy i pieluchomajtki oraz niektóre rodzaje protez.
Wieść o planowanych zmianach poruszyła przedsiębiorców zarabiających na sprzedaży sprzętu medycznego. Lament podnieśli też dystrybutorzy, prognozując falę upadłości wśród detalistów. Czy jednak rzeczywiście branża powinna spodziewać się kłopotów?
- Naszym zadaniem jest nie stawianie oporu zmianom, tylko przystosowanie się do nich możliwie szybko. Wychodzę z założenia, że jeżeli nawet wejdą te zmiany (jeszcze nie ma decyzji), to nie są one aż tak straszne. Fakt, na niektórych zmianach może trochę stracimy, ale jest wiele, na których możemy zyskać – podkreśla Edyta Braszkowska, prezes firmy Samo Zdrowie.
Właścicielka firmy Samo Zdrowie wskazuje, że NFZ daje więcej pieniędzy na sprzęt profesjonalny dla ludzi aktywnych, którzy szukają i potrzebują artykułów wysokiej jakości, a co za tym idzie – kosztownych.
- Sprzęt dla pacjentów bez rokowań ma być w założeniu NFZ tani. Tu najwięcej obaw mają hurtownie, które będą zmuszone do obniżenia cen zakupu tak, by zmieścił się on w limicie refundacyjnym. Dla pacjenta nie będzie dużych zmian - jak ma dostać coś za darmo, to nie będzie wymagał idealnego sprzętu – zauważa.
Nieco mniej optymizmu wykazuje Jarosław Jakielaszek, właściciel Sklepów Medycznych Zdrowie.
– Trudno przewidywać, jakie mogą być konsekwencje. Skłaniam się raczej ku opinii, że regulacja utrudni nam prowadzenie działalności. Przypomnijmy sobie ustawę zmieniającą zasady refundacji leków. Wówczas część pacjentów zyskała, a część musiała pogodzić się z wyższymi cenami. Spodziewam się, że teraz będzie podobnie. Zmniejszenie marży sklepów odbije się niekorzystnie na ich rentowności.
Zdaniem Anety Fendorf, dyrektor zarządzającej w sieci Galeria Zdrowia Mobilex, zmiany w prawie dotyczące zasad refundacji sprzętu medycznego to kluczowa kwestia dla rozwoju całej branży.
- Jeśli nowe regulacje wejdą w życie we wcześniej zapowiadanym kształcie, to można spodziewać się dwojakich konsekwencji. Po pierwsze: rynek oczyści się z firm, które opierały się wyłącznie na refundacji z NFZ. Po drugie: ustawodawca poprzez obniżenie limitów spowoduje, że będziemy zmuszeni oferować gorsze produkty. Odczują to zwłaszcza ci pacjenci, którzy oczekują całkowicie refundowanych artykułów. By zrealizować swoje marże, sklepy będą musiały wybierać w hurtowniach sprzęt tańszy, czyli niższej jakości – tłumaczy.
Podkreśla też, że jej sieć nie obawia się nowego prawa, bo od dłuższego czasu stara się korzystać z różnych źródeł refundacji – innych niż NFZ.
- Staramy się współpracować z miejskimi centrami pomocy rodzinie, samorządem i fundacjami oraz sprzedawać produkty kompletnie nie związane z jakąkolwiek refundacją – mówi. - Zmiany spowodują, że trzeba będzie postawić na jakość i kompetencje w relacjach z klientami. Jeśli ktoś chce bazować tylko na refundacjach z NFZ, to szybko wypadnie z rynku.
(gum)
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Żabka
Sklepy typu convenience
Costa Coffee
Kawiarnie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
So Coffee
Kawiarnie
Da Grasso
Pizzerie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Inne koncepty z branży zdrowie i wellbeing
Centrum Terapii Alma
Szkolenia i warsztaty o zdrowiu psycho-fizycznym
Dobre Oko
Salony optyczne
Fizjoacademy
Gabinety fizjoterapii
Kodano Optyk
Salony optyczne
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
VisionOptyk Bliżej Ciebie
Salony optyczne
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sfinks postawił na franczyzobiorców
Wszystkie sieci należące do Grupy Sfinks są już w całości franczyzowe. Jednocześnie ogólna liczba restauracji spadła o 10 proc.
Tibesti przyspiesza
W ostatnich miesiącach marka Tibesti uruchomiła dwa nowe lokale, a wkrótce pojawi się kolejny. Czy to dobry moment na otwarcie pizzerii?
Na jaki biznes postawić?
Nowy „Własny Biznes FRANCHISING” już dostępny! Pomysły na biznes usługowy. Superbrands warte poznania. Wskazówki, jak wybrać wiarygodną franczyzę....
Medicover wchodzi we franczyzę fitness
Wielki debiut na rynku franczyzy. Grupa Medicover udostępnia licencję na autonomiczne siłownie Just GYM by Medicover.

