Inwestycja w złoto – czy wciąż opłacalna?
Kiedyś ludzie płacili złotem za towary i usługi. Jaką rolę spełnia obecnie?
Na początku 2011 roku złoto kosztowało prawie 2,000 $ za uncję. Obecnie, jego ceny spadają na światowych rynkach i są najniższe od pięciu lat. Znaczące grono analityków uważa, że na razie zmiany notowań kruszcu nie będzie. Czy trend spadkowy się utrzyma? Już w 2013 roku Warren Buffett, legenda inwestowania, zarzekał się, że nie kupiłby złota, nawet gdyby kosztowało po 800 $ za uncję, George Soros mocno ograniczył ilość posiadanego kruszcu jeszcze przed ostatnią falą spadków notowań. Wiarę w złoto stracił też najbardziej zagorzały jego zwolennik John Paulson, po ogromnych stratach, jakie poniósł fundusz, którym zarządza.
Powodów spadku cen złota jest kilka. Po pierwsze, spadają ceny innych surowców, a kurs złota jest z nimi powiązany. Wpływ miała też zła sytuacja w Chinach, gdzie zdecydowanie zmalał popyt ze strony odbiorców indywidualnych oraz obawy dotyczące popytu przemysłowego. Ponadto Stany Zjednoczone podniosły stopy procentowe i to głównie wpłynęło i w dalszym ciągu wpływa na ceny złota, bo inwestycje w złoto stają się w tym momencie relatywnie mniej opłacalne.
Czy warto w takim razie dalej inwestować w kruszce? Ceny złota wynikają z wielkości podaży i popytu. W ciągu ostatniej dekady gospodarka światowa przeżyła dwa poważne kryzysy ekonomiczne. Nie da się wykluczyć, że złoto potanieje jeszcze bardziej, jednak ze względu na niestabilność rynków ciężko tutaj mówić o jakichś opartych o konkrety prognozach. Ceny złota i srebra są ze sobą sprzężone, ale srebro ma większe amplitudy wahań. Srebro, w przeciwieństwie do złota, jest o wiele bardziej zależne od popytu przemysłowego, a jego cena w ostatnim czasie została drastycznie osłabiona z tych samych przyczyn, które obniżyły wycenę wszystkich metali przemysłowych.
Zgodnie z prawami fizyki, ale i finansów –co się wzbija w górę, musi w końcu spaść. Warto przypomnieć, że zanim wartość złota zaczęła spadać, w ciągu 10-lecia uncja złota zwielokrotniła swoją wartość o 500 proc. Jednak kolejne prawo rynku mówi, że to, co spada, musi w końcu odbić się w górę. Obecnie, po bardzo dynamicznych spadkach, wykształcił się pewien poziom równowagi. W ostatnich miesiącach rynek złota utrzymuje się w korekcie wzrostowej poruszając się już blisko oporu w postaci spadkowej linii trendu. Z technicznego punktu widzenia, to jak zachowa się kurs w okolicach tego miejsca może mieć decydujące znaczenie dla dalszego kierunku notowań. Z drugiej strony, właśnie ta wspomniana wyżej sytuacja może wskazywać, iż złoto powróci niebawem do łask.
Część ekspertów wskazuje, że jest to dobry moment, by w złoto zainwestować. Należy jednak pamiętać, że inwestycja w złoto (tak samo jak i w srebro) jest opłacalna tylko, jako lokata długoterminowa na zabezpieczenie kapitału, która powinna przekraczać pięć, a najlepiej 10 lat. W takiej perspektywie może to być bardzo opłacalna inwestycja, nawet, jeśli w tej chwili obserwujemy na rynku zatrzymanie wzrostu cen złota. Wszystko zależy od tego, czego oczekujemy. Jeżeli więc ktoś szuka inwestycji na wiele lat, długoterminowej a nie spekulacyjnej, to może to być bardzo dobry moment, bo w perspektywie 5, 10 czy 20 lat obecne zamieszanie nie ma znaczenia. Jeżeli tak podejdziemy do inwestycji w złoto i potraktujemy ją jako formę zabezpieczenia kapitału, to nie warto ulegać emocjom związanym z żywymi reakcjami rynków metali szlachetnych na decyzje i zapowiedzi decyzji banków centralnych, światowych mocarstw czy na kryzysy polityczne i gospodarcze.
„Złoty pociąg” czy „złoty ekspres” nie istnieje. Uncja złota to od lat ta sama uncja złota. Na korzyść traktowania inwestycji w złoto, jako wyróżniającej się mniejszym ryzykiem, szczególnie w długoterminowej perspektywie, przemawia między innymi możliwość ochrony przed inflacją, możliwość przekazania zgromadzonego kapitału w złocie kolejnym pokoleniom. Ponadto, ilość złota jest ograniczona, a to oznacza, że w perspektywie długofalowej cena prędzej czy później pójdzie w górę. Złoto powinno być traktowane, jako składnik takiego portfela inwestycyjnego, który tworzony jest ze środków pozostałych po zbudowaniu funduszu bezpieczeństwa, a więc po zapewnieniu środków na prywatną emeryturę, zabezpieczenie potomnych czy spłatę zobowiązań hipotecznych. Mówiąc krótko – w złoto inwestować warto, jednak nie cały majątek. Jak podkreślają najwięksi inwestorzy i analitycy, ważne by nie inwestować wszystkich pieniędzy tylko w jeden mechanizm. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się stworzenie takiego portfela inwestycyjnego, w którym znajdzie się miejsce na inwestycje zarówno w złoto, jak i w akcje i w obligacje.
Aleksandra Danielewicz

Portal Skarbiec.Biz – niezależny serwis o prawie, finansowaniu i gospodarce
Wyróżnione franczyzy
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Costa Coffee
Kawiarnie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Żabka
Sklepy typu convenience
Da Grasso
Pizzerie
So Coffee
Kawiarnie
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sfinks postawił na franczyzobiorców
Wszystkie sieci należące do Grupy Sfinks są już w całości franczyzowe. Jednocześnie ogólna liczba restauracji spadła o 10 proc.
Tibesti przyspiesza
W ostatnich miesiącach marka Tibesti uruchomiła dwa nowe lokale, a wkrótce pojawi się kolejny. Czy to dobry moment na otwarcie pizzerii?
Na jaki biznes postawić?
Nowy „Własny Biznes FRANCHISING” już dostępny! Pomysły na biznes usługowy. Superbrands warte poznania. Wskazówki, jak wybrać wiarygodną franczyzę....
Medicover wchodzi we franczyzę fitness
Wielki debiut na rynku franczyzy. Grupa Medicover udostępnia licencję na autonomiczne siłownie Just GYM by Medicover.


